Dotarliśmy do tajnego planu, opracowanego przez OFB oraz profesorów z Uniwersytetu Wiedeńskiego. Zakłada on zbieranie danych na temat życia prywatnego Polaków oraz prowadzenia się poszczególnych piłkarzy naszej reprezentacji. "To wspólna akcja austriackiej federacji i naszych studentów. Przez prawie pół roku wysyłaliśmy ludzi w różne zakątki świata, aby filmowali i śledzili różnych piłkarzy" - mówi anonimowo jeden z austriackich profesorów. Jak udało ustalić "Faktowi", jego studenci chodzili krok w krok za Ebim Smolarkiem, kiedy po wyjazdowym meczu z Barceloną wybrał się do miasta."Czasem polscy piłkarze brali naszych wysłanników za fanów" - zdradza profesor.

Dane z inwigilacji zostały nagrane na płyty DVD i przekazane trenerowi Austriaków Josefowi Hickersbergerowi. Niebawem kopię płyty dostaną wszyscy austriaccy piłkarze. Można być pewnym, że podczas mistrzostw Europy Polacy będą w wymyślny sposób prowokowani przez swoich rywali. Kilku z naszych piłkarzy ma na sumieniu poważne grzechy, ale miejmy nadzieję, że nie zareagują jak Zinedine Zidane na chamskie zachowanie Marco Materazziego w finale mistrzostw świata w Niemczech.