"Złotka" nie tracą czasu
Polskie siatkarki, które w turnieju przedolimpijskim w Halle na razie idą jak burza, dzisiaj miały dzień wolnego. O żadnym leniuchowaniu nie mogło być jednak mowy. "Złotka" w samo południe ćwiczyły na siłowni, a od piątej mają trening.
- "Złotka" wygrały dreszczowiec z Niemkami
- Polki zagrają o być albo nie być
- Świeniewicz: Bonitta to kawałek g...a!
- Trener "Złotek": Ważne, że się nie poddały
- Skowrońska: Zagrałyśmy piękną siatkówkę
- "Złotka" pokonały Turczynki 3:1 i są w półfinale
- Marco Bonitta: Graliśmy pod presją
- Polki ograły Serbię! Igrzyska coraz bliżej!
- Polki zagrają w turnieju ostatniej szansy
- Polki zaczęły od zwycięstwa
- Milena Rosner nie chce mówić, z kim sypia
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podopieczne Marco Bonitty, które po wygranych z Holandią i Niemkami, są bardzo bliskie gry w półfinałach, w czwartek nie mogły pozwolić sobie na odpoczynek. Trener w nagrodę za dobrą
grę dał im trochę dłużej pospać, ale na tym jego "dobroć" się skończyła.
Już o 12.00 "Złotka" ćwiczyły na siłowni. Potem zjadły obiad, trochę odpoczęły i znowu zabrały się za ćwiczenia. Wieczorem czeka ich jeszcze analiza gry Turczynek, z
którymi zmierzą się w piątek.
Najważniejsze, że żadna z naszych reprezentantek nie narzeka na zdrowie. Coraz lepiej czuje się Kasia Skowrońska, którą męczyły wczoraj problemy żołądkowe, a także Milena Rosner.
"W ostatnich dniach nie byłam sobą. Dzisiaj czuję się jednak zdecydowanie lepiej, więc wszystko wraca do normy" - mówiła polska przyjmująca.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!