Dziennik.plSport

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Pilna:Reprezentacja Polski gra w towarzyskim meczu z Łotwą. >>>Relacja na żywo w dzienniku.pl

Konkursy w Zakopanem bez muzyki

2008-01-25 | Ostatnia aktualizacja: 16:31 | Komentarze: 0 | skomentuj

Miała być wielka sportowa impreza, a będą zwyczajne zawody bez wyjątkowej dla tego miasta atmosfery. Z powodu katastrofy wojskowego samolotu zaplanowane na piątek i sobotę konkursy Pucharu Świata w Zakopanem zostaną rozegrane bez muzyki i zabawy na trybunach - pisze "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Nad zakopiańskimi konkursami skoków narciarskich ciąży chyba jakieś fatum. Będą to już trzecie z rzędu smutne zawody na Wielkiej Krokwi. Rok temu sprawiły to fatalne warunki i bardzo poważny wypadek Jana Mazocha - przypomina "Fakt".

Dwa lata temu impreza była zagrożona, bo zawaliła się hala w Katowicach. Wtedy żałoba zaczęła się tuż po zakończeniu zawodów, a te zostały rozegrane bez muzyki i fajerwerków.

Nasza ekipa na wieści dotyczące zawodów oczekiwała spokojnie w przypominającym twierdzę hotelu COS Zakopane. W trakcie Pucharu Świata jest to jedno z najlepiej strzeżonych miejsc w mieście. Już w środę po południu wyrzucono z niego wszystkich ludzi bez odpowiednich przepustek.

Pierwsi ochroniarze stoją już przy ogrodzeniu ośrodka, kolejni bronią dostępu do drzwi wejściowych. Są tak sumienni, że w środę wieczorem nie chcieli wpuścić do środka reprezentacji Japonii. Zdezorientowani zawodnicy najpierw musieli znaleźć biuro zawodów i odebrać akredytacje, a dopiero potem mogli odebrać klucze do pokojów.

Polacy zaczęli wczorajszy dzień treningiem w hali. Chcieli skakać, ale skocznia nie była jeszcze gotowa. Atak zimy sprawił, że śniegu było wręcz za dużo i od rana gospodarze przygotowywali rozbieg oraz zeskok Wielkiej Krokwi. Skoczkowie w tym czasie siedzieli w swoich pokojach. Adam Małysz wymknął się jedynie na korytarz z komputerem i zajrzał do internetu.

W południe nasza drużyna spotkała się na obiedzie. Potem kadrowicze pojechali na skocznię, by wystartować w treningach i kwalifikacjach. Wcześniej dokładnie pomierzony i zważony został nasz najmłodszy reprezentant Klimek Murańka. Miał 5 deko nadwagi i został ostatecznie dopuszczony do startu w kwalifikacjach.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«