Ekspert Canal+ zamieszany w korupcję?
"Wręczyłem mu kopertę z 5 tysiącami dolarów. Ten człowiek chętnie przyjmował łapówki, także ode mnie" - mówi o ekspercie stacji Canal+ Mirosławie Ryszce były prezes Odry Opole Ryszard Niedziela.
- Listkiewicz nie odejdzie z PZPN
- Czy bracia Przybyłko pójdą w ślady Żewłakowów?
- Niemców irytują polscy skauci
- Smuda: Nie chcę widzieć tego sędziego!
- Zagłębie i Widzew unikną degradacji?
- Czy do PZPN znów wkroczy kurator?
- Kolejny sędzia piłkarski zatrzymany
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niedziela nie ukrywa zresztą, że on również wpadł w szpony korupcji i przekupował sędziów, co opisał w swojej książce. Pomimo kupowania meczów, jego drużynie - Odrze Opole - nie udało się awansować do ekstraklasy. Kiedy prokuratura dowiedziała się o korupcyjnym procederze w Odrze, Niedziela przyznał się i złożył zeznania obciążające Ryszarda F. "Fryzjera". Potem zaś napisał książkę, w której odsłonił kulisy korupcji w polskiej piłce.
"Teraz Ryszka wypiera się, że w ogóle mnie zna. A ja pamiętam dokładny czas i miejsce, kiedy wręczyłem mu kopertę z 5 tysiącami dolarów za przychylne sędziowanie podczas meczu z Radomskiem" - mówi Niedziela w wywiadzie dla dziennika "Polska". Ryszka był w tym czasie obserwatorem oceniającym pracę sędziów.
Co ciekawe, Niedziela przekonuje, że o korupcji doskonale wiedział prezes PZPN Michał Listkiewicz. Nie pozostawił suchej nitki także na piłkarzach. "Uważam, że piłkarze są jak prostytutki. Ich nie interesują wyniki, tylko stan konta. Często mawiają <nie ma sianka, nie ma granka>".




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!