Grecka lekkoatletka na dopingu
Jaki widać, tam gdzie jest wielki sport, nie uda się uniknąć dopingu. Tym razem wpadła grecka lekkoatletka Fani Halkia, złota medalistka biegu na 400 m przez płotki igrzysk w Atenach. Międzynarodowy Komitet Olimpijski potwierdził, że zawodniczka miała pozytywny wynik kontroli antydopingowego przeprowadzonego przed rozpoczęciem olimpiady w Pekinie.
- Ziółkowski: Sprawiedliwości stało się zadość
- Włoski szermierz: Wrobiono mnie w doping
- Największe przedolimpijskie afery dopingowe
- Kapitan bułgarskich siatkarzy wyrzucony z kadry
- Kolarka złapana na dopingu
- Bekele wygrał na "dychę"
- Ukraiński ciężarowiec na dopingu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fakt ten podały w sobotę wieczorem greckie media, informując, że kontrola przeprowadzona została w trakcie przygotowań do igrzysk w Pekinie, kiedy reprezentanci tego kraju przebywali na zgrupowaniu w Japonii.
Sprawa dopingu Halkii wyszła na jaw po wykluczeniu z zawodów w Pekinie jej rodaczki, sprinterki Ekaterini Thanou, która w Atenach usiłowała uniknąć kontroli antydopingowej.
Wcześniej, na początku sierpnia, grecka federacja lekkoatletyczna wykluczyła z ekipy sprintera Tassosa Gousisa, finalistę biegu na 200 m MŚ 2007 w Osace. Badanie wykryło w jego organizmie methyltrienolon, steryd anaboliczny. Stosowanie tej samej substancji spowodowało wykluczenie z reprezentacji Grecji większości sztangistów oraz pływaka Ioannisa Drymonakosa.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!