Polacy chcą zrobić rewolucję w siatkówce
Szykuje się prawdziwa rewolucja w światowej siatkówce, a chcą ją zapoczątkować polscy działacze. Już od początku nowego sezonu kapitanowie drużyn mają mieć prawo zakwestionować decyzję arbitra i poprosić o analizę zapisu wideo. Taki przywilej przysługiwałby jeden lub dwa razy w każdym secie.
- "Złotka" poznały rywalki w walce o olimpiadę
- Raul Lozano obiecuje kibicom medal
- Skra za burtą Pucharu Polski
- Rewolucja w siatkówce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według projektu, arbiter miałby nie tylko prawo obejrzeć powtórkę spornej sytuacji, ale wręcz obowiązek. Pomysł władz PLS jest nowatorski w światowej siatkówce. Analiza zapisu wideo
sprawdza się z powodzeniem w hokeju, tenisie czy futbolu amerykańskim.
"Pracujemy nad wprowadzeniem tego pomysłu w życie" - przyznał na łamach "Przeglądu Sportowego" prezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej Artur Popko.
"Nie sądzę, żeby były jakieś przeszkody ze strony europejskiej lub światowej federacji. Działacze będą raczej z zainteresowaniem patrzeć, jak sprawdza się cały system, czy nie
powoduje zbędnego przedłużania meczów. Ja jednak takiego zagrożenia nie widzę. Analiza pójdzie szybciej niż uspokojenie zdenerwowanych zawodników, z których każdy jest pewny swoich racji.
Mógłby ją przeprowadzić nawet komisarz zawodów, który i tak widzi monitor" - dodał Popko.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!