Małysz w Planicy częstował śliwowicą
W sobotę po konkursie drużynowym w Planicy w wiosce dla zawodników odbyła się impreza kończąca sezon. Zgodnie z tradycją skoczkowie sami przywożą na tę okazję tradycyjne potrawy ze swoich krajów. Polscy zawodnicy do Słowenii przywieźli: oscypka, kiełbasę, "krówki", a także śliwowicę, którą chętnych częstował sam Adam Małysz - pisze "Sport".
- PSL: Rolnicy będą mogli pędzić bimber
- Schlierenzauer królem Planicy
- Małysz niepewny co będzie dalej
- Polacy nie chcą już oglądać Małysza
- Tajner będzie nadtrenerem Małysza
- Harry Potter skoków już nie do wzięcia
- Małysz 9. w konkursie w Planicy
- Małysz: Loty to niesamowita zabawa
- Norwegowie najlepsi w Planicy
- Małysz pije za błędy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie obyło się też bez smakołyków z innych państw. Pozostałe ekipy serwowały między innymi: sery, smażone ryby, kiełbasę, łososia, a Rosjanie przywieźli też kawior - pisze "Sport".
Najwięcej sensacji wzbudziło jednak stanowisko Szwajcarów. Nie dość, że potrawę serwował sam Simon Ammann, to jeszcze sam ją upichcił! Podwójny złoty medalista olimpijski przygotował własnoręcznie danie nazywane Raclette, czyli stopiony na specjalnym piecyku ser z gotowanymi ziemniakami i przyprawami.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!