Wiemy, jak Korona kupowała mecze
Piłkarze Korony kupowali mecze za własne pieniądze, a zarząd klubu o niczym nie wiedział. "Na pewno pieniądze na łapówki nie pochodziły z klubowej kasy" - powiedział rzecznik prasowy kieleckiego klubu Maciej Topolski, który zdradził nam mechanizm ustawiania meczów.
- "Legia nie ustawiała meczów za Wdowczyka"
- Polonia Warszawa zawiesiła Wdowczyka
- Wdowczyk: Nie przyznałem się do winy
- Ćwiąkalski: Wdowczyk na ławce to skandal
- PZPN nie chce degradować zespołów za korupcję
- Zagraniczny prezes za Listkiewicza
- Wisła chce do Ligi Mistrzów
- Koniec wielkiej piłki w Kielcach
- Sponsorzy myślą o rezygnacji z inwestycji w piłkę
- On nie ma prawa być trenerem
- Korona jednak nie straci sponsora?
- Wdowczyk stawił się w PZPN
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Topolski poinformował opinię publiczną o ustaleniach jednego z etapów postępowania. "Pieniądze na łapówki dla sędziów i obserwatorów pochodziły z premii, jakie otrzymywali piłkarze. Aktywnym uczestnikiem tego procederu był trener Dariusz Wdowczyk" - powiedział.
Jego zdaniem, o korupcyjnych działaniach nie wiedziały władze klubu. "Przynajmniej do tej pory nie dotarły do nas żadne sygnały, że władze klubu posiadały jakąkolwiek wiedzę na ten temat" - dodał. "Na pewno pieniądze na łapówki nie pochodziły z klubowej kasy. Od 2002 roku Kolporter Korona działa jako sportowa spółka akcyjna, której wszelkie wydatki muszą być ewidencjonowane" - wyjaśnił.
W ostatni czwartek i piątek funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz policji zatrzymali sześć osób zamieszanych w proceder tzw. ustawiania wyników meczów Kolportera Korony Kielce, gdy klub ten występował w sezonie 2003/04 w trzeciej lidze. Najbardziej znany spośród zatrzymanych to były trener kieleckiego zespołu Dariusz Wdowczyk.
Wątek Kolportera Korony jest jedną z części wielkiego śledztwa sprawie korupcji w polskiej piłce nożnej toczącego się od maja 2005 roku. Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty ponad
stu osobom: działaczom sportowym, sędziom, obserwatorom PZPN.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!