Trenerzy szczypiornistów rozbili samochód
Bogdan Wenta, trener reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych, wraz ze swoim asystentem Danielem Waszkiewiczem oraz kierownikiem kadry narodowej Markiem Żabczyńskim, mieli w niedzielę wypadek samochodowy pod Płońskiem. Auto prowadzone przez Wentę dachowało, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.
- Wenta dachował!
- Trzech zabitych na drodze nr 2 koło Świebodzina
- Bohaterowie długo nie odpoczną
- Wenta: Wszyscy byliśmy w bitewnym szale
- Piłkarze ręczni zagrają o mistrzostwa świata
- Polscy szczypiorniści pokonali Szwajcarię
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Cała trójka wracała z Kielc z meczu eliminacyjnego do przyszłorocznych mistrzostw świata w Chorwacji, Polska - Szwajcaria. Niedaleko Płońska, na trasie z Warszawy do Gdańska trener Wenta próbował wyprzedzać inne auto, które nagle skręciło w lewo. Nie udało się uniknąć zderzenia - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Na szczęście żadnemu ze szkoleniowców nic poważnego się nie stało, chociaż ich samochód dachował i nadaje sie do kasacji. Trenerzy oraz kierownik reprezentacji trafili do szpitala w Płońsku, ale po rutynowych badaniach lekarskich zostali wypuszczeni do domów.
"Ustalono, że obaj kierowcy są winni zdarzenia. Obaj dostali kilkusetzłotowe mandaty" - poinformowała komisarz Iwona Pawłowska, oficer prasowy komendy powiatowej policji w Płońsku.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!