Wójcik: Karny był podyktowany słusznie
W morzu głosów potępienia dla brytyjskiego sędziego, który podyktował karnego przeciwko naszej drużynie, głos Janusza Wójcika brzmi jak zgrzyt. "Dziwię się tym, którzy twierdzą, że nie powinno być rzutu karnego" - stwierdził były trener reprezentacji Polski.
- Brytyjczycy: Sędzia Webb zrobił z siebie idiotę
- Beenhakker: Odpadliśmy z Euro 2008
- Jednym gwizdkiem odebrał nam marzenia
- "Czujemy się, jakby nas okradli w biały dzień"
- Boniek: Sędzia rozmyślnie dał rywalom prezent
- Wycofać drużynę z Euro 2008
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Janusz Wójcik wyłamuje się z chóru oburzonych zachowaniem brytyjskiego sędziego Howarda Webba, który pozbawił naszą drużynę pierwszego zwycięstwa w Euro 2008. I jest bardzo krytyczny wobec naszych piłkarzy.
"Pierwsza połowa była katastrofalna, ale mieliśmy wielkie szczęście, że sędzia uznał bramkę strzeloną z ewidentnego spalonego - ocenił szkoleniowiec drużyny, która w igrzyskach w Barcelonie w 1992 r. zdobyła srebrny medal. Trener przyznaje, że później obraz gry znacznie się zmienił, a po przerwie Polacy grali już znacznie lepiej.
"Fakt, że trochę niefortunnie straciliśmy gola w doliczonym czasie gry, ale jeśli tak doświadczony obrońca zachowuje się tak nieodpowiedzialnie, to takie są tego konsekwencje. Rzut karny był słusznie podyktowany" - odparł Wójcik.
Wójcik uważa, że z Chorwatami nie mamy najmniejszych szans. "Przyjechaliśmy na ten turniej w roli kopciuszka i cudu nie będzie. Rola, którą mieliśmy odegrać zbliża się ku końcowi"- dodał były trener.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!