Polscy olimpijczycy oddali swoje medale
Polacy zdobyli w Pekinie dziesięć medali. Wszystkie, co do jednego, oddali do Muzeum Sportu. Tylko, że są to tylko repliki krążków, jakie wywalczyli w Chinach. "I tak jest to wyjątkowa uroczystość" - mówi Iwona Gawrys, dyrektor muzeum. "To prawdziwy ewenement" - zachwyca się. Na uroczystości przekazania medali stawili się bowiem wszyscy medaliści.
- Nasi olimpijczycy już w domu
- Polska ósma w unijnej tabeli medalowej
- Otylia: Na pewno nie kończę kariery
- Za spotkanie z Otylią trzeba zapłacić
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na Ścianie Chwały Polskiego Sportu Olimpijskiego znajduje się obecnie 269 medali. "To ewenement! Po raz pierwszy na ceremonii odsłonięcia zgromadzili się wszyscy medaliści. W poprzednich latach zawsze kogoś brakowało" - cieszy się Iwona Grys.
Kolekcja w Muzeum Sportu jest imponująca. Otwierają ją pierwsze, srebrne krążki wywalczone na paryskich igrzyskach (1924 r.) przez naszych kolarzy torowych. Są także te ostatnie - srebrne, zdobyte w Pekinie przez kajakarki Beatę Mikołajczyk i Anetę Konieczną.
Nie brakuje też autentycznych medali - tych jest 57. Ofiarowali je różni olimpijczycy - m.in. Stanisława Walasiewicz, Ireneusz Paliński, Waldemar Baszanowski, Witold Woyda, Józef i Kazimierz Lipieniowie, Ryszard Szurkowski, Otylia Jędrzejczak i Renata Mauer. "Mam nadzieję, że któryś z uczestników pekińskich igrzysk wzbogaci tę kolekcję" - kończy dyrektor Grys.
>>>Zobacz, na którym miejscu w tabeli medalowej była w Pekinie Polska

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!