Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast prowadzić trening, napadł na bank

18 września 2008, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Shon Williams na co dzień trenował futbolistów z Buffalo i wiódł spokojne życie. Aż do momentu, w którym postanowił okraść miejscowy bank. Wraz ze wspólnikiem napadł na National City Bank, ale nie uciekł z łupem daleko, bo policja ruszyła za rabusiem w pogoń i szkoleniowiec trafił za kratki.

Williams wpadł do banku wraz ze wspólnikiem Benyusefem Hicksem. Następnie rabusie związali trzy osoby, które załatwiały właśnie swoje interesy w banku, ukradli 12 tysięcy dolarów i... uciekli gdzie pieprz rośnie.

Nie mieli jednak szczęścia, bo po pewnym czasie ujęła ich policja i trafili za kratki.

Trener przestał prowadzić drużynę futbolistów i tak skończyła się jego brawurowa akcja - pisze serwis zczuba.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj