Kurator w PZPN? Już niekoniecznie
Minister sportu Mirosław Drzewiecki mówi jasno: na PZPN należy wymóc przestrzeganie prawa. W rozmowie z "Sygnałami Dnia" dodaje jednak, że nie upiera się, by w związku rządził kurator. Wycofania kuratora żądają piłkarskie federacje FIFA i UEFA, grożąc zawieszeniem polskiej reprezentacji.
- Engel: Wierzę, że mecze się odbędą
- Zawłocki: Nie będzie zjazdu PZPN
- Rząd nie może ulec groźbom FIFA
- FIFA straszy Polskę, ale nic nie zrobi
- PZPN złożył wniosek o odwołanie kuratora
- Kurator: Zarząd PZPN kpi z prawa
- "To gorsze niż pożar w domu publicznym"
- Zegar tyka. W samo południe FIFA zawiesi Polskę?
- Kurator PZPN: Zrezygnuję dla dobra piłki
- Nie damy się szantażować władzom FIFA i UEFA
- Schetyna do Drzewieckiego: Trzeba ostro!
- PZPN: Zgodziliśmy się z zarzutami ministra
- Listkiewicz: Innej opcji chyba już nie ma
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Drzewiecki przekonuje, że PZPN powinien mieć nowy statut, który może być oparty o wzorcowy statut FIFA. Choć minister sportu nie upiera się przy obecności w PZPN kuratora Roberta Zawłockiego, to przypomina jednocześnie, że decyzję o wprowadzeniu go do Związku podjął niezależny Trybunał Arbitrażowy przy Polskim Komitecie Olimpijskim.
>>>Zobacz, dlaczego nasi piłkarze nie muszą się bać
>>>Szef FIFA o kuratorze wiedział od sierpnia
Zdaniem Drzewieckiego wszystko, co dzieje się w związkach sportowych, powinno być jawne i odbywać się w majestacie prawa. Tylko wtedy można skutecznie zwalczać korupcję w sporcie. Co prawda związki, zdaniem ministra, powinny posiadać autonomię względem polityków. "Ale nie może być tak, że stoją ponad prawem krajowym i Unii Europejskiej" - tłumaczy minister sportu.
>>>Drzewiecki: Przekonam Blattera i Platiniego
Mirosław Drzewiecki może liczyć w swojej batalii na poparcie reszty rządu i Platformy Obywatelskiej. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski zapewnia w Polskim Radiu, że medialne doniesienia o rychłej dymisji ministra sportu to nieprawda.
"Nie ma mowy o jego odwołaniu" - mówi stanowczo Chlebowski.
Drzewiecki, zdaniem szefa klubu Platformy, dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków i podkreśla, że zorganizowanie Euro 2012 wymaga uporządkowania sytuacji w PZPN. To oznacza, że nie może być mowy o uleganiu szantażowi ze strony FIFA lub UEFA, które grożą wykluczeniem polskiej drużyny z eliminacji do piłkarskich mistrzostw świata.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!