Komisja Europejska chce utrzeć nosa PZPN
Wygląda na to, że konflikt rządu z PZPN jeszcze się nie zakończył. "Trzeba być twardym. Wojna z PZPN nie jest skończona" - zadeklarował w Radiu ZET Grzegorz Schetyna, wicepremier i szef MSWiA. A doradca ministra sportu, Adam Giersz, oddelegowany do prac w komisji, która ma patrzeć piłkarskim działaczom na ręce, stwierdził w RMF FM, że polski rząd cieszy się poparciem Komisji Europejskiej w konflikcie z PZPN.
- Tomaszewski: Minister zrobił z nas pośmiewisko
- Nikt w PZPN nie poda jutro kuratorowi ręki
- Lekkość rządu
- Jerzy Dudek chce pomóc w konflikcie z FIFA i UEFA
- PZPN: Wygraliśmy, kolejny rząd pokonany
- Trybunał nie będzie zwlekał z odwołaniem kuratora
- Blatter: Bądźmy szczerzy, to głupota
- Jak senator Grzegorz Lato transferował piłkarza
- Listkiewicz zostaje u władzy
- Listkiewicz: W PZPN nie ma korupcji
- Ultimatum FIFA zawieszone!
- Drzewiecki: Mogę podać się do dymisji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Komisja Europejska zgadza się z opinią rządu co do Polskiego Związku Piłki Nożnej. Szanujemy autonomię PZPN, ale sprzeciwiamy się, gdy związkowi brakuje szacunku dla prawa" - powiedział w RMF Adam Giersz.
Giersz nawiązał w ten sposób do spekulacji prasowych, które mówiły, że rząd może poprosić Komisję Europejską o wsparcie podczas wojny ze związkiem piłkarskim. Mówiło się o tym,
że Komisja może skierować do PZPN jakąś kontrolę, która ukróci podejrzane praktyki związku. Chodziło np. o uznaniową deklasację klubów za korupcję. Jedne kluby były za to karane, a
inne nie.
"Jest to problem, który jest na tapecie Komisji Europejskiej. Problem autonomii federacji narodowych i międzynarodowych. Mówimy <tak> dla autonomii, ale pod warunkiem
poszanowania prawa. Takie jest stanowisko Komisji, więc uważaliśmy, że jeśli nasza narodowa federacja piłkarska nie szanuje prawa krajowego, to nie ma mowy o autonomii" - tłumaczył
Giersz w RMF.
"Trzeba być twardym. Wojna z PZPN nie jest skończona" - zadeklarował w Radiu ZET Grzegorz Schetyna, wicepremier i szef MSWiA, który najwyraźniej stara się, żeby z konfliktu z PZPN rząd wyszedł z twarzą. I choć wszyscy uważają, że to działacze piłkarscy zagrali wszystkim na nosie, to wicepremier nie składa broni.
"Jeśli komisja naprawcza nie rozpocznie reformy PZPN i nie wprowadzi tam zmian, to kurator w PZPN zostanie" - ostrzega Schetyna. I twierdzi, że nie trzeba bać się FIFA. Wyznał też, że dziś na obradach rządu ministrowie będą dyskutować o odwołaniu kuratora z PZPN.
A na pytanie, czy minister sportu Mirosław Drzewiecki zostanie zdymisjonowany, wicepremier powiedział: "dajmy szanse Drzewieckiemu na skończenie tej sprawy".
>>>Kulisy wojny rządu z PZPN, czyli kto kogo chciał przechytrzyć
Adam Giersz, szef doradców ministra sportu, zdradził w rozmowie z RMF FM, kogo widzi na stanowisku prezesa PZPN po zmianie zarządu. "Boniek, Kręcina i Lato mają największe szanse. Ale
Boniek to szansa na radykalne zmiany. Liczę na to, że wejdzie do zarządu wielu nowych, młodych ludzi" - powiedział Giersz.
Doradca ministra Mirosława Drzewieckiego będzie miał duży wpływ na sposób wyboru nowych władz. Zasiada w czteroosobowej komisji wyborczej, która patrzy teraz działaczom na ręce.
Wcześniej miał to nadzorować wysłany do związku kurator, który chciał zabrać zarządowi PZPN kompetencje w tej materii. Ale piłkarskie federacje - nie tylko PZPN, ale też FIFA i UEFA -
były tym oburzone.
Przez awanturę o władzę w piłkarskim związku polska reprezentacja o mało nie straciła możliwości grania meczów eliminacyjnych do najbliższego mundialu w RPA. Szef FIFA Joseph Blatter
zagroził polskiemu rządowi, że jeśli ten nie wycofa kuratora, Polacy nie zagrają z Czechami i Słowakami. Ostatecznie stanęło na tym, że zamiast kuratora, nadzór nad PZPN przejmie komisja
złożona z przedstawiciela rządu, prezydenta oraz FIFA i UEFA.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!