Dziennik.plSport

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

Tusk: Z PZPN nie mieliśmy teraz szans

2008-10-07 | Ostatnia aktualizacja: 18:26 | Komentarze: 0 | skomentuj
Premier: Z PZPN nie mieliśmy szans

Premier: Z PZPN nie mieliśmy szans / Inne

Okazuje się, że całe zamieszanie wokół PZPN było tylko sondowaniem sytuacji przez rząd i jednocześnie sprawdzianem, co można zmienić tak, by nie narazić się na sankcje FIFA i UEFA. Przyznał to dzisiaj Donald Tusk. "Zakładaliśmy, że w sporze z PZPN należało wytoczyć armaty. Ta batalia jednak w tej chwili nie miała żadnej szansy na powodzenie" - ocenił premier. Zapowiedział, że minister sportu Mirosław Drzewiecki zachowa swoje stanowisko.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jeśli rząd, wprowadzając kuratora do Polskiego Związki Piłki Nożnej, chciał "wysondować sytuację", to ma już jej pełen obraz. I choć premier mówił, że o żadnej kapitulacji nie ma mowy, to i tak większość kibiców i ludzi interesujących się sportem uważa inaczej.

"To nie była kapitulacja. Minister Mirosław Drzewiecki chciał wysondować sytuację, ocenić, co można zmienić w PZPN bez narażania polskiej piłki na sankcje ze strony piłkarskich federacji" - mówił dziś premier Donald Tusk.

>>>PZPN: Wygraliśmy

Zdaniem szefa rządu, po straceńczej szarży kuratora na PZPN-owską fortecę, dobro polskiej piłki wymaga teraz "wojny pozycyjnej". "Zanim coś się zmieni, będzie potrzeba jeszcze trochę czasu i naszej nieustępliwości. Wojny o dobro piłki nie wygramy błyskawicznie, jednym manewrem" - ocenił Tusk.

Premier zapewnił, że w sprawie PZPN nie ustąpi. "Wiem, po której stronie jest zło, a po której dobro, którzy powinni, a którzy nie, zajmować się w Polsce sportem i tutaj nie ustąpimy" - powiedział Tusk.

"To, że dzisiaj ci ludzie mają rzeczywiście bardzo silnych protektorów i że sytuacja - nie ukrywajmy - nie jest prosta, choćby ze względu na Euro 2012, to każe ministrowi być może ostrożniejszym, niż byśmy tego wszyscy chcieli" - podkreślił premier.

Zdaniem Donalda Tuska cała batalia zkończyła się remisem "ze wskazaniem". "Wiecie, że to nie jest wskazanie dzisiaj na rzecz ministra sportu, ale deklarujemy upór, konsekwencje, zobaczymy" - powiedział Tusk.

Jednocześnie premier powiedział, że Mirosław Drzewiecki ma dokończyć swoją misję. Dziś minister sportu deklarował, że jest gotów podać się do dymisji. "Oddaję się ocenie premiera Donalda Tuska" - powiedział.

PŚ/TVN24/PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«