Pół miliona złotych za minutę
Nie od dziś wiadomo, że żużlowcy dobrze zarabiają. Jednak stawki w cyklu Grand Prix od kilku lat nie zmieniają się, pozostając na bardzo niskim poziomie. Dla Nickiego Pedersena, który we Włókniarzu Częstochowa kasuje ryczałt w wysokości 60 tysięcy złotych za mecz, niecałe 30 tysięcy za wygrany turniej to prawie jałmużna.
- Wielkie serce Tomasza Golloba
- Blanik chce być mistrzem świata na... żużlu!
- Gollob zarobił dwa miliony złotych
- Częstochowa bez żużla?
- Unibax Toruń mistrzem Polski!
- Gollob: Obiecałem medal i oto on
- Triumf Golloba w GP Bydgoszczy! Polak ma medal!
- Gollob zgarnie miliony od sponsorów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niestety nie ma praktycznie żadnych szans na podniesienie stawek. "W przypadku wypłat wszystko zależy od FIM" - mówi dyrektor zawodów Philip Rising, dając do zrozumienia, że zawodnicy nie mają co liczyć na większe nagrody.
Jest jednak w cyklu specjalny wyścig, w którym można zarobić naprawdę duże pieniądze. Super Prix to minuta, którą ludzie z IMG i BSI wycenili na 200 tys. dolarów, co daje w przeliczeniu na naszą walutę pół miliona złotych. Zwycięzca biegu dostanie 318 tys. zł, a kolejne miejsca wyceniono odpowiednio na: 106, 66 i 39 tys. zł.
Kto pojedzie w tym dodatkowym wyścigu? Zwycięzcy z torów sztucznych: Rune Holta, który wygrał Grand Prix Skandynawii na Ullevi, Tomasz Gollob, triumfator GP Danii na Parken w Kopenhadze i Jason Crump, który wygrał GP Wielkiej Brytanii w Cardiff. Czwartego uczestnika poznamy po wielkim finale w Bydgoszczy.
>>>Żużlowe GP odwołane i przeniesione do Polski
Jeśli wygra ktoś z trójki, która już zapewniła sobie udział, otwiera się szansa dla Pedersena, który po dziesięciu zawodach GP wzbogacił konto o 198 tys. zł. Inna sprawa, ze połowę tej sumy pochłonęły dojazdy i przygotowania do imprezy - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".
Duńczyk w tym sezonie zarobił 2,2 mln zł we Włókniarzu, 700 tys. zł w Lejonen Gislaved i mniejsze kwoty za starty w Danii i Rosji. Łącznie zysk Pedersena szacujemy na 3,5 mln zł.
Zarobki w Grand Prix 2008:
Nicki Pedersen 198 950 (tys. zł)
Jason Crump 184 370
Tomasz Gollob 169 657
Greg Hancock 166 211
Hans Andersen 164 753
Leigh Adams 158 921
Andreas Jonsson 123 797
Rune Holta 122 736
Krzysztof Kasprzak 97 950













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!