Medal naszej olimpijki wylicytował oszust
Człowiek, który wylicytował na aukcji brązowy medal naszej olimpijki Agnieszki Wieszczek, chyba nie ma serca. Pieniądze z licytacji miały zostać przeznaczone na operację chorego dziecka. Tymczasem okazało się, że zwycięzcą aukcji został zwykły oszust, który nie miał zamiaru zapłacić za wylicytowany medal.
- Rzucił medalem, dwa lata nie wyjdzie na matę
- Zapaśniczka oddała im swój medal
- Olimpijka o wielkim sercu ma sponsora i samochód
- Agnieszka Wieszczek: Zakochałam się na zabój
- Polska zapaśniczka zdobyła brąz
- Polska olimpijka sprzedała medal na aukcji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Brązowy krążek naszej zapaśniczki został sprzedany na aukcji za 72,1 tys. zł. Dochód ze sprzedaży medalu miał zostać przekazany na operację małego Radka Księżyka, chłopca z wadą serca. Jej koszt to 57 tysięcy złotych.
Mimo że zwycięzca licytacji to zwykły oszust operacja dojdzie do skutku. "Radek czekał na nią 11 lat i dłużej czekać już nie może. Koszty pokryje nasza Fundacja Cor Infantis" - mówi jej prezes Michał Pytys.
Oszust nie może jednak spać spokojnie, bo na pewno zajmie się nim policja.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!