Saleta oszukał staruszkę
Przemysław Saleta zebrał ostatnio sporo wyrazów uznania po tym, jak oddał córce własną nerkę. Okazuje się, że sportowiec ma też ciemną stronę - od dwóch lat ukrywa się przed sądem gospodarczym, komornikiem i starszą panią, której jest winien 100 tysięcy złotych plus odsetki.
- Śmiałek zapłacił 3 tysiące za walkę z Saletą
- Przemysław Saleta już trenuje z rękawicami
- Saleta pomagał w fałszowaniu dokumentów
- Saleta zagra w "Na dobre i na złe"
- Saleta miał operację plastyczną
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pani Daniela ma dziś 78 lat. W 2002 roku wynajęła pewnej spółce swój dom na warszawskim Wilanowie. Umowę z rodziną pani Danieli podpisał Przemysław Saleta, członek zarządu owej spółki.
Saleta jednak wyprowadził się z domu pani Danieli przed wygaśnięciem umowy po kryjomu, zostawiając ją z długami. "Gdyby załatwił sprawę jak człowiek, powiedział, że mu nie wyszło, to przecież zrozumiałabym, a tak zostawił mnie z długami. Nie płacił za czynsz, nie płacił za gaz, tylko przysłał takiego wielkiego chłopa, który rzucił mi kluczami o stół - powiedziała pani Daniela.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!