Dziennik.plSport

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Niemieccy szczypiorniści wietrzą spisek

2009-01-27 | Ostatnia aktualizacja: 20:20 | Komentarze: 0 | skomentuj

Polska, Norwegia, Dania i Niemcy. Te cztery drużyny walczą o awans do półfinału mistrzostw świata piłkarzy ręcznych. Losy rywalizacji rozstrzygną się wieczorem. Tymczasem broniący tytułu Niemcy wciąż nie mogą się pogodzić z porażką z Norwegią. Nasi zachodni sąsiedzi uważają, że przeciwko nim zawiązał się jakiś spisek.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W końcówce spotkania z Norwegią słoweńscy sędziowie Nenad Krstic i Peter Ljubic dwukrotnie nakazywali Niemcom powtórzenie rzutu wolnego. Kosztowało to ekipę Heinera Branda stratę kilku sekund, co z kolei oznaczało porażkę.

Po końcowej syrenie niemiecki szkoleniowiec rzucił się z pięściami na arbitra, jednak ostatecznie do rękoczynów nie doszło. Po meczu Brand grzmiał: "To spisek przeciwko Niemcom! Od finału poprzednich mistrzostw świata jest tendencja do gwizdania na korzyść naszych rywali".

Vlado Stenzel, trener mistrzów świata z 1978 roku (RFN), stwierdził na łamach dziennika "Bild": "Słoweńscy sędziowie to skończone dupki i wiedzą to wszyscy tutaj w Chorwacji". Z kolei Markus Baur, były kapitan reprezentacji Niemiec, obecnie ekspert stacji RTL, utrzymuje, że widział wczesnym porankiem mocno zataczających się Krstica i Ljubica w barze hotelowym.

Heiner Brand zapowiedział już złożenie protestu przeciwko arbitrom ze Słowenii. Międzynarodowa Federacja Piłki Ręcznej (IHF) zajmie się nim jednak dopiero po finałach MŚ - informuje onet.pl.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«