Norwegowie: Sędziowie sprzyjali Polakom!
Norwescy piłkarze ręczni nie mogą się otrząsnąć po wtorkowej porażce z Polską, która wyeliminowała ich z walki o medale mistrzostw świata. Zrzucają winę na sędziów, którzy ich zdaniem nie odgwizdali dwóch ewidentnych karnych pod koniec meczu.
- Chorwaci: Polacy są niebezpieczni
- Tak "naprawia" się piłkarzy ręcznych
- Już myślą o meczu z Chorwacją
- Przez całe życie czekał na taką bramkę
- TVP zamiast hymnu pokazała podpaski
- O finał zagramy z Chorwacją
- Nie było układu. Dania zagrała dla nas
- "Cały czas wierzyłem, że ich dopadniemy"
- Dlaczego piłkarze ręczni to szczypiorniści
- Co za mecz! Polacy w półfinale!
- Zobacz rzut, który dał nam awans
- "Za tego gola należy się dożywotnia pensja"
- Tak Chorwaci szykują się na Polaków!
- Bogdan Wenta jasnowidzem
- Dzięki niemu Polacy będą walczyć o medale
- Polacy po meczu: Artur jest bohaterem!
- Wulgarny opis sukcesów piłkarza ręcznego
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W czasie meczu niemal cała Norwegia zamarła, a ludzie śledzili doniesienia z Zadaru nie tylko w telewizji, ale i w internecie. Po ostatnim gwizdku rozległ się krzyk rozpaczy, a miejscowe media krótko oceniły: "tragedia", "dramat", "głupota", "to było straszne".
Norwegia przegrała nerwowy dramat i okazała się złym aktorem nieprawdopodobnego thrillera w Zadarze, który zakończył się potworną porażką w ostatnich sekundach" - napisał największy dziennik "Verdens Gang".
"Norwescy piłkarze prowadzili i mogli wygrać, sprawiając wielką sensację i odsyłając Niemcy oraz Polskę do domu. Niestety w ostatnich sekundach w głupi sposób stracili możliwość zwycięstwa. W efekcie wygrali Polacy, niszcząc w okrutny sposób nasze marzenia" - podkreślił "Aftenposten".
Co ciekawe, norwescy dziennikarze nawet słowem nie piszą o rzekomo niesprawiedliwych sędziach. Co innego sami szczypiorniści, którzy właśnie na arbitrów zwalają winę na swoją porażkę.
"Sędziowie nas załatwili. To ich wina, że przegraliśmy. Były dwa pewne karne w ostatnich minutach i nie odgwizdali ich i z tego powodu przegraliśmy. Niech jeszcze raz przejrzą zapis spotkania i nauczą się dobrze regulaminu" - powiedział Johnny Jensen. Podobne zdanie mają wszyscy jego koledzy z reprezentacji.
Nastroje swoich podopiecznych stara się tonować szwedzki trener Norwegów Robert Hedin. "Niech twierdzą, że należał im się karny, lecz przecież Polacy też z łatwością znajdą przynajmniej dwie sytuacje w meczu kiedy powinni mieć karnego" - powiedział szkoleniowiec.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!