Chorwackie gwiazdy nie umieją przegrywać
Kiedy w półfinale mistrzostw świata Chorwaci wygrali z Polską, na ulicach tańczyły tysiące ludzi. Po finałowej porażce z Francją cała Chorwacja płakała z żalu. Ekipa gospodarzy - zawodnicy i kibice - nie umieją przegrywać. Podczas dekoracji doszło do skandalu. Fani wygwizdali Francuzów i ich hymn, a chorwacki gwiazdor odmówił przyjęcia srebrnego medalu.
- Nie daliśmy rady! Chorwaci za mocni!
- Zobacz wielką kompromitację Chorwatów
- Wenta oskarża Chorwatów o ustawkę?
- Francuzi mistrzami świata!
- Chorwaci o sędziach: To bandyci i mafiozi
- Zobacz dlaczego przegraliśmy z Chorwatami
- Tomasz Majewski: To były emocje, to był horror
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najbardziej zawiódł lider chorwackiego teamu Ivano Balic. Zdenerwowany porażką gwiazdor nie dał sobie założyć na szyję srebrnego medalu! Inny Chorwat, Igor Vori, który został wybrany
najbardziej wartościowym zawodnikiem turnieju (MVP) próbował uderzyć sędziego i dostał za to czerwoną kartkę.
Za tę szopkę Chorwaci zostali bardzo skrytykowani w mediach, także tych krajowych. "Ci, od których można było wymagać najwięcej, pokazali, że nie są wielcy po porażce.
Balic odmówił powieszenia srebrnego medalu na szyi, a dodatkowym przejawem prymitywizmu była odmowa podniesienia pucharu za drugie miejsce" - czytamy w chorwackich gazetach.
"A wygrał przecież zespół lepszy na boisku" - przypominają dziennikarze.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!