Kibice uczcili śmierć szczypiornisty
Kibice MKB Veszprem zebrali się pod węgierskim pubem, gdzie zamordowany został zawodnik Marian Cozma. Zapalili znicze i złożyli kwiaty pod zdjęciem sportowca. Czołowy reprezentant Rumunii zginął od ciosu nożem w serce.
- Wykorzystajmy sukces szczypiornistów!
- Ciąża piłkarki ręcznej problemem klubu
- Ostrów powiesi szczypiornistów na billboardzie
- Bandyci zabili gwiazdę szczypiorniaka
- Podejrzani o zabicie szczypiornisty już w celi
- Piłkarz umierał na meczu w Chorzowie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piłkarze ręczni jednego z najlepszych klubów w Europie w dyskotece świętowali narodziny córki reprezentanta Węgier, Gergely'ego Ivancsika. Oprócz Cozmy, w klubie znajdowali się Sesum, Pesici i ojciec nowo narodzonego dziecka, w nocnym klubie był też Nikola Eklemović.
Szczypiornista Marian Cozma zginął od ciosów zadanych nożem prosto w serce, a jego dwaj koledzy klubowi - Serb Zarko Sesum i Chorwat Ivan Pesic zostali ranni. Do teraz nie wiadomo, co było zapoczątkowało tak tragiczną bójkę.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!