Żużlowa ekstraliga bez największych gwiazd?
Gdyby rozgrywki Speedway Ekstraligi rozpoczynały się dziś, to niemal wszystkie drużyny musiałaby radzić sobie w walce o punkty bez swoich największych gwiazd. Wszystko dlatego, że większość zawodników zagranicznych nie dostała jeszcze zgody swoich rodzimych federacji na starty nad Wisłą.
- Pierwsza kobieta w polskiej lidze żużlowej
- Mistrz świata do kupienia za złotówkę
- Rusza żużlowa Ekstraliga
- Sławomir Drabik wygrał Galę Lodową
- Nadchodzą ciężkie czasy dla polskiego żużla
- Leszek Blanik trenuje bydgoskich żużlowców
- Rosnący kurs euro może rozbić Ekstraligę
- Gwiazda żużla będzie strajkować
- Żużlowcy w Szwecji zarobią mniej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W takiej sytuacji znajdują się Nicki Pedersen i Greg Hancock z Włókniarza Częstochowa, Kenneth Bjerre i Hans Andersen z Lotosu Gdańsk, Jason Crump i Scott Nicholls z Atlasu Wrocław, Niels-Kristian Iversen i Fredrik Lindgren z ZKŻ Zielona Góra czy Andreas Jonsson, Jonas Davidsson i Antonio Lindbaeck z Polonii Bydgoszcz - pisze "Przegląd Sportowy".
Właściwie tylko Unibaks Toruń, Unię Leszno i Stal Gorzów byłoby stać na wystawienie mocnych składów.
Kłopot mają też jednak polscy żużlowcy. 16 rodzimych zawodników, w tym Grzegorz Walasek, Maciej Janowski i Sławomir Drabik, też nie otrzymało jeszcze zgody na jazdę w lidze.
"W przypadku Walaska i Janowskiego chodzi o uregulowanie zaległych kar finansowych za ubiegły rok. A z Drabikiem to mnie pan zaskoczył. On nie ma żadnej zaległej kary do zapłacenia" - mówi Anna Miluska z biura Polskiego Związku Motorowego. ("PS"ustalił, że Drabik musi zrobić zaległe badania lekarskie, którym podlegają zawodnicy powyżej 35 roku życia)
Liga rusza w kwietniu, więc jest jeszcze ponad miesiąc czasu na zebranie dokumentów, który pozwolą zgłosić zawodników do rozgrywek. Prezesi klubów muszą jednak pamiętać, że to oni mają naciskać na zagraniczne federacje w sprawie zgody na starty. "Federacja może przesłać taką zgodą w dowolnym momencie, nie jest zobligowana żadnych terminem. Tymczasem, bez tego dokumentu nie możemy zawodnikowi zagranicznemu zezwolić na jazdę w lidze" - przyznaje Miluska.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!