Polscy szczypiorniści pokonali Turków
Nasi piłkarze ręczni mają za sobą arcyważny mecz w eliminacjach do mistrzostw Europy. Podopieczni Bogdana Wenty zmierzyli się z Turcją. "Po porażkach ze Szwecją i Rumunią interesuje nas tylko zwycięstwo" - zapewniali Polacy przed tym spotkaniem. Jak zapewniali, tak zrobili i pokonali Turków aż 30:20. Rewanż odbędzie się w niedzielę w Olsztynie.
- Wielki powrót do reprezentacji Polski
- Wenta powołał kadrę na najbliższe mecze
- Gwiazdor reprezentacji kończy z kadrą
- Zobacz, ile dostaną za medal szczypiorniści
- Nie ma już biletów na mecz Polaków
- Polscy szczypiorniści znów pokonali Turcję
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po tej wygranej drużyna Bogdana Wenty przesunęła się na drugie miejsce tabeli grupy I.
Turcja - Polska 20:30 (11:16)
Polska: Sławomir Szmal, Adam Malcher - Patryk Kuchczyński 3, Karol Bielecki 3, Artur Siódmiak, Daniel Żółtak 2, Damian Wleklak 1, Michał Jurecki 2, Tomasz Tłuczyński 6, Mariusz Jurkiewicz 5, Sebastian Rumniak 3, Michał Kubisztal 3, Adam Twardo 1, Rafał Gliński 1.
Bramki dla Turcji: Ramazan Done 4, Tolga Ozbahar 3, Okan Yalciner 3, Alp Eren Pektas 2, Enis Kahya 2, Omer Aslan 2, Senol Boyar 1, Umit Kirkayak 1, Oguzhan Buyuk 1, Huseyin Pamuk 1.
II połowa:
Drugą połowę zaczęłi gospodarze. Siedemnastą bramkę dla Polaków i pierwszą w tej odsłonie zdobył Patryk Kuchczyński. Kolejne gole przychodziły naszym szczypiornistom naprawdę łatwo i przewaga biało-czerwonych szybko wzrosła do ośmiu - dziewięciu "oczek".
25:15 - najwyższa przewaga Polaków w tym meczu.
Przy takim wyniki trener Wenta wpuścił na boisko rezerwowych. Na parkiecie pojawili się Kubisztal, Twardo, czy Rumniak, a w bramce stanął Malcher.
Dalej biało-czerwoni grali juz zupełnie na luzie. Dzisięciobramkową przewagę udało się utrzymać aż do końca spotkania.
I połowa:
Spotkanie rozpoczęli Polacy. Nie mięła minuta i już Mariusz Jurkiewicz pokonał tureckiego bramkarza. Chwilę później wynik podwyższył Tomasz Tłuczyński.
Żółta kartka dla Kuchczyńskiego, a tuż po niej padła pierwsza bramka dla gospodarzy. Później to już nasza druzyna zdobywała kolejne punkty i powiększała przewagę.
Obrona w kole i pierwszy w tym spotkaniu rzut karny dla polskiej reprezentacji. Tłuczyński nie marnuje takich sytuacji i robi się 6:2.
Nie minął kwadrans, a podopieczni Bogdana Wenty mieli już na koncie 10 bramek. Później biało-czerwoni trochę "przysnęli". Trzy bramki pod rząd zdobyli Turcy i zrobiło się 6:11. Przewaga maleje, ale wciąż jest duża.
Patryk Kuchczyński pięknym rzutem pokonuje bramkarza Turków i zdobywa piętnastą bramkę dla Polaków w tym spotkaniu.
Koniec pierwszej połowy. Wyraźnie prowadzimy z gospodarzami 16:11.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!