Zobacz tenisistę, który został kobietą
Andrea Paredes, jeszcze w 2002 roku była mężczyzną. Wówczas ta 38-letnia Chilijka nazywała się Ernesto. Tenisistka, która w WTA Tour zadebiutowała w turnieju w Buenos Aires, marzy o sukcesie na zawodowych kortach.
- Ta tenisistka ma za duże piersi
- Polityk w objęciach z transseksualistą
- Radwańska: Czuję się osamotniona, ale i dumna
- Szok! Radwańska odpadła w I rundzie!
- Jęcząca tenisistka zdenerwowała rywalkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Tak wygląda Andrea
Paredes
Ernesto od dziecka miał dwa marzenia: po pierwsze zmienić płeć, po drugie – zostać zawodowym tenisistą. Przełom nastąpił w 2002 roku - wówczas Ernesto przeszedł operację zmiany
płci, co w katolicki Chile jest nie lada wyczynem! "Byłam narażona na krytyka, wyśmiewana. Mimo to nie wycofałam, jakoś to wszystko przetrwałam" wspomina Paredes.
Po zmianie płci Andrea miała ogromne problemy ze znalezieniem trenera. Pomocy odmówiła jej także krajowa federacja. I gdy wydawało się, że wszystko jest stracone, zgłosił się do niej Jose Lucerno, jej aktualny szkoleniowiec. Znalazło się także miejsce do trenowania - "Club de Tennis".
Czy jest szansa na karierę? Ta 38-letnia księgowa twierdzi, że jest w stanie poradzić sobie ze znacznie młodszymi zawodniczkami. "Czuję się tak, jakbym miała 28 lat" mówi Andrea. Także jej trener jest zdania, że jego podopieczna ma ogromne możliwości.
Mimo to w swoim debiucie w WTA Tour w turnieju w Buenos Aires Chilijka przegrała 0:6, 0:6 po zaledwie 31 minutach walki z czternastoletnią Brytyjką Nicole Slater. Andrea mimo trudnych początków nie zamierza się wycofywać. "Będę grać!" zapowiedziała 38-latka. Zmiana prawa w 2005 roku dopuszcza do rywalizacji transseksualistów.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!