Włosi uprzykrzają życie polskiemu mistrzowi
Giacobbe Fragomeni chyba boi się Krzysztofa Włodarczyka. Promotorzy Włocha, z którym "Diablo" będzie walczył o mistrzowski pas federacji WBC wagi junior ciężkiej, robią co mogą, by uprzykrzyć Polakowi życie. "Nie dali nam nawet sali do treningów. Wszystko musimy organizować sami" - mówi Andrzej Wasilewski, promotor naszego pięściarza.
- Polacy wszczęli bójki po walce "Diablo"
- To jedna z najważniejszych walk w polskim boksie
- Oto 10 historycznych walk w polskim boksie
- "Pomyłka czy zła wola sędziego? Nie wiem..."
- Sprawdź, kiedy będzie walczył "Diablo"
- "Diablo" chce spłacić długi i wyjechać do Azji
- Zobacz dramatyczną walkę "Diablo"
- Diablo z ochroną wylądował w Rzymie
- "Diablo" będzie walczył pod chmurką
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wszystko stoi na głowie" - twierdzi Wasilewski
"Organizator walki na tym poziomie zapewnia przyjezdnym jedzenie, albo daje pieniądze, bo taki jest jego obowiązek. My nic takiego nie dostaliśmy. Podobnie jest z salą do treningów.
Wszystko organizujemy sami" - wylicza.
Walka Fragomeniego z Włodarczykiem już w sobotę.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!