Ten motocyklista to oferma roku
Wyścig na torze Catalunya jeszcze długo będzie się śnił po nocach Julianowi Simonowi. Motocyklista był przekonany, że to już meta. Jechał pierwszy, był szczęśliwy, zwolnił, radośnie pozdrawiał publiczność. Chwilę później wyprzedzili go rywale, a on został sam jak palec. Okazało się, że do końca wyścigu... zostało jeszcze jedno okrążenie! Zobacz ofermę roku.
- Zobacz, jak piłkarz ośmieszył się przy karnym
- Najseksowniejsza zawodniczka znów trenuje
- Kiedyś to były finały NBA. Magia "Byków"
- Wielki dramat. Kierowca zginął na torze
- Ten piłkarz nie trafił do bramki z metra!
- To najseksowniejsza dziewczyna piłkarza
- Takich wsadów jeszcze nie widzieliście. Wideo
- Kibole biją już nawet kobiety!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Ten motocyklista to głupek jakich mało
Ludzie z teamu Simona byli zszokowani. Pokazywali mu tablicę, na której jak wół widniała cyfra "1", ale rozemocjonowany motocyklista nawet tego nie zauważył. Dopiero kiedy zaczęli wyprzedzać go kolejni rywale, zrozumiał swój błąd. Wtedy było już jednak za późno.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!