Tak "Isia" awansowała do 1/8 Wimbledonu
Agnieszka Radwańska jest już w 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju na kortach Wimbledonu. "Isia" wygrała dziś z 18. zawodniczką rankingu WTA, Chinką Na Li. Faworytką była Polka i rzeczywiście - nasza tenisistka rozstrzygnęła mecz w dwóch setach, tylko przez chwilę mając kłopoty z rywalką.
- Radwańska wymęczyła zwycięstwo z Peng
- Siostry Radwańskie przegrały w deblu
- "Isia" ratuje nasz honor na Wimbledonie
- Facet wystawił Radwańską do wiatru
- "Piszczące tenisistki trzeba karać"
- Radwańska: Nie mogę przeklinać po polsku
- Williams: Radwańskie są jak Venus i Serena
- Oto nowa bogini seksu z Wimbledonu
- Radwańska w ćwierćfinale Wimbledonu!
- Williams zmiotła Radwańską z kortu
- Radwańska: Serwis Williams był zabójczy
- Radwańska okradziona na Wimbledonie
- Ula Radwańska pożegnała się z Wimbledonem
- Szarapowa za burtą Wimbledonu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Zobacz piłki meczowe Radwańskiej
W IV rundzie przeciwniczką Polki będzie rewelacja turnieju - 17-letnia Melanie Oudin. Amerykanka w III rundzie sprawiła ogromną niespodziankę eliminując 6:7(8), 7:5, 6:2 byłą liderkę
rankingu WTA Tour Serbkę Jelenę Jankovic.
A. Radwańska - Na Li 6:4, 7:5
I set:
Chinka prowadziła 2:1, a wtedy Radwańska wzięła się do pracy. Doprowadziła do remisu 2:2. Kolejny gem był bardzo zacięty. Przy stanie 40:40 Chinka doprowadziła do przewagi i wykorzystała
ją - 2:3. "Isia" znów wyrównała i od tego czasu nie oddała rywalce już nawet gema. Ciekawy jest gem na 5:3 - długie wymiany kończą się remisem 40:40 i przewagą,
wykorzystaną, Polki. W kolejnym gemie jest już 40:30 dla Na Li, ale Radwańska się tym nie przejmuje. Wyrównuje, wykorzystuje przewagę i wygrywa pierwszego seta 6:3.
II set:
Radwańska szybko doprowadziła do stanu 3:1. Wtedy jednak zwolniła tempo. Kolejnego gema przegrała do zera! Wciąż wygrywała jednak 3:2 i kontrolowała stan meczu. W następnym gemie dość
szybko triumfowała Polka. Przy stanie 4:2 wydawało się, że Iśka lada chwila zakończy spotkanie. Prowadziła w gemie 30:15, ale Chinka wyrównała, osiągnęła przewagę po czym ją
wykorzystała - 4:3. Odpowiedź Radwańskiej była błyskawiczna. Kilka silnych piłek i zrobiło się 5:3. Chinka próbowała się jeszcze ratować. Wygrała pierwszą piłkę w gemie i serwowała.
Radwańska wyrównała na 15:15 i wygrała następny odbiór. Po chwili było już 40:15 dla Isi i mieliśmy pierwszego setballa. Wymianę wygrała jednak Chinka. Na Li wygrała także kolejną
piłkę, doprowadzając do stanu 40:40. Z wygranego już gema, zrobił się gem niemal przegrany. Przewaga Chinki i porażka Isi w tym gemie stała się faktem - 5:4. W kolejnym gemie
pierwszą piłkę wygrała Chinka. Drugą także. Agnieszka podjęła walkę - po chwili było 30:15 dla Na Li. Potem było gorąco i zrobiło się 40:40. Radwańska miała przewagę, ale Na Li
doprowadziła do równowagi. Potem ona miała decydującą piłkę, ale Isia nie chciała wypuścić z rąk zwycięstwa. Znów wyrównanie i znów przewaga - tym razem Radwańskiej. Polka nie
wykorzystuje jej i tym razem ruch należy do Chinki. Strasznie się to przeciąga... W końcu Na Li wyrównuje stan seta - 5:5 w gemach. Radwańska szybko rozstrzyga natomiast kolejnego gema - daje
Chince wygrać tylko jedną piłkę. Jest 6:5 i Isia bliżej zwycięstwa.
W następnym gemie Isia prowadzi 15:0. Po chwili jest już 40:0 dla naszej tenisistki i Radwańska serwuje. Chinka wygrywa jedną piłkę, ale Agnieszka jest bezlitosna! 7:5 i wygrany set oraz mecz.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!