Radwański: Idiotów słuchać nie będę
Po gładkiej porażce Agnieszki Radwańskiej z Venus Williams, część mediów zaczęła mocno krytykować i domagać się dymisji trenera Roberta Radwańskiego. Ten zezłoszczony odpowiedział, że krytykę przyjmie z pokorą, ale "idiotów słuchać nie będzie".
- Radwańska w ćwierćfinale Wimbledonu!
- Radwański: Nie mamy czasu na teatr
- Siostry Williams znów w finale Wimbledonu
- Król Roger po piętnasty tytuł wielkoszlemowy
- Williams zmiotła Radwańską z kortu
- Radwańska: Serwis Williams był zabójczy
- Radwańska okradziona na Wimbledonie
- Radwańskie obejrzą koncert Britney Spears
- Radwańska już wie, jak pokonać Venus
- Tenisiści pod nadzorem epidemiologów
- Serena Williams triumfatorką Wimbledonu
- Siostry Williams najlepsze w deblu
- Ula Radwańska odpadła w pierwszej rundzie
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Radwański miał pretensje do córki o potyczkę, stwierdził nawet, że "Agnieszka snuje się po korcie jak śnięta rybka". Na te słowa błyskawicznie zareagowały media, przyznając Radwańskiemu rację i... domagając się jego dymisji czytamy w "Super Expressie".
Ojciec Agnieszki został nawet porównany do selekcjonera reprezentacji Polski w piłce nożnej - Leo Beenhakkera. Robert Radwański oburzony takim porównaniem, stwierdzał: "Strasznie mi przykro, że jestem takim nieudacznikiem, a moja córka nie potrafi grać w tenisa. Ogromnie żałuję, że się skompromitowała i dotarła tylko do ćwierćfinału Wimbledonu, w dodatku drugi rok z rzędu. Chylę czoła przed wszystkimi polskimi trenerami, którzy doprowadzili zawodniczkę do pierwszej dziesiątki w światowym rankingu i do trzech wielkoszlemowych ćwierćfinałów" - ironizował Radwański.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!