Gollob: To mnie będą gonić
Tomasz Gollob wrócił na podium żużlowego Grand Prix. Polak w Daugavpils zajął trzecie miejsce. "Został pewien niedosyt, bo była ogromna szansa na triumf. Z drugiej strony cieszę się, że na podium wrócił Polak, no i że tym Polakiem jestem ja" - powiedział najlepszy polski żużlowiec, który w klasyfikacji generalnej przesunął się na czwarte miejsce.
- Zwycięstwo Crumpa, Gollob na podium
- Gollob jedzie po siódme zwycięstwo
- Unibax Toruń bardzo blisko awansu
- Blanik chce być mistrzem świata na... żużlu!
- Żużlowiec Rybnika wychodzi na prostą
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do trzeciego Grega Hancocka Gollob traci już tylko cztery punkty.
"Za dwa tygodnie zawody w Bydgoszczy i zrobię wszystko, by kibice na koniec mogli razem ze mną posłuchać Mazurka Dąbrowskiego" - obiecuje. "Medal jest naprawdę na wyciągnięcie ręki i mam nadzieję, że po GP w Bydgoszczy to mnie będą musieli gonić" - zapowiada Polak na łamach "Super Ekspressu".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!