Nasi piłkarze walczyli z... kiełbaskami
Kadrowicze Janasa długo nie płakali po przegranych meczach. Nie mieli wcześniej apetytu na zwycięstwo, to teraz muszą się zadowolić apetytem na kiełbaski - oburza się "Fakt" i opisuje wielkie pożegnalne grillowanie naszych piłkarzy na mundialu.
Zawodnicy zdawali sobie sprawę, że część z nich już więcej w kadrze nie zagra. Niepewna jest też przyszłość trenera, Pawła Janasa. Kibice żądają jego głowy. Dlatego brakowało żarcików i wesołej muzyki. Piłkarze woleli zająć się swoimi talerzykami niż rozmową o mundialowej klapie.
Który z graczy najzacieklej atakował półmiski - o tym w "Fakcie".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!