Katamaran polskiego kapitana jest już sprawny
Już wszystko jest w porządku. Roman Paszke wypłynął w środę rano z Kilonii i podąża do Anglii, skąd wyruszy po rekord samotnego opłynięcia Ziemi bez zawijania do portu. Póki co towarzyszy mu siedmiu członków załogi.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W niedzielę Roman Paszke musiał zatrzymać się w niemieckim porcie, bo jego katamaran "Bioton" był cały oblodzony i ciężko było nim sterować. W Kilonii polski kapitan i jego załoga mieli ręce pełne roboty. "Odkuliśmy lód z siatki i trampoliny, a przy okazji usunęliśmy awarię ogrzewania komory, przeznaczonej do suszenia ubrań. Po wyjściu z Kanału Kilońskiego weźmiemy kurs na Falmouth" - powiedział.
Stamtąd - już sam - rozpocznie morderczą podróż dookoła świata bez zawijania do portów. Chce pobić rekord należący do słynnej Brytyjki, Ellen McArthur, który wynosi 71 dni, 14 godzin, 18 minut i 33 sekundy.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!