Polak pewnie prowadził już po rwaniu, w którym uzyskał 177 kg. W podrzucie także nie zawiódł i nie dał sobie odebrać pierwszego miejsca. W dwuboju uzyskał 395 kg (177+218) i obronił tytuł wywalczony rok temu we Władysławowie. To jego czwarte złoto w mistrzostwach Europy.

Drugie miejsce zajął Rosjanin Roman Konstantinow - 393 (176+217), na trzeciej pozycji uplasował się reprezentant Mołdawii Jewgienij Bratan - 382 (173+ 209).

Nasz sztangista miał wielkie oczekiwania przed swoim startem. "Jadę po zwycięstwo. Tak jak zawsze" - zapowiadał Kołecki. Polak był ostatnio w świetnej formie. Na mistrzostwach kraju, które niedawno odbywały się we Władysławowie, z powodu nadwagi musiał startować w wyższej kategorii wagowej. Poradził sobie znakomicie i zdecydowanie wygrał. W dwuboju podniósł aż 405 kg.

Kołecki liczył, że do zwycięstwa w Strasburgu wystarczy mniejszy ciężar. "Nie chcę pokazywać wszystkich swoich możliwości przed wrześniowymi mistrzostwami świata w Tajlandii i - przede wszystkim - przed igrzyskami olimpijskimi w Pekinie" - mówił. I miał rację. Do złotego medalu wystarczyło 395 kilogramów.

"Cieszę się ze zwycięstwa, przez ostatnie trzy miesiące trenowałem bardzo intensywnie i widać, że jestem w formie. To nastraja mnie optymistycznie przed wrześniowymi mistrzostwami świata w Tajlandii" - powiedział tuż po zawodach nasz sztangista.

Wyniki w kategorii 94 kg:

1. Szymon Kołecki (Polska) 395 (177+218)
2. Roman Konstantinow (Rosja) 393 (176+217)
3. Jewgenij Bratan (Mołdawia) 382 (173+209)
4. Hakan Yilmaz (Turcja) 380 (170+210)
5. Nikolaos Kourtidis (Grecja) 380 (170+210)
6. Konstantin Pilijew (Ukraina) 379 (166+213)
...
11. Krzysztof Fąfara (Polska) 364 (164+200)