Kirk Radomski wpadł w ręce policji kilka tygodni temu. Jego zeznania osłupiły wszystkich. Okazało się, że w Major League Baseball, sportowcy biorą niedozwolone środki dopingujące w astronomicznych ilościach. "Kiedy pracowałem z drużyną Mets wyrobiłem sobie kontakty ze sportowcami z wielu klubów, którzy potem kupowali ode mnie sterydy" - opowiadał Radomski.

Byłemu działaczowi grozi 25 lat więzienia i grzywna w wysokości pół miliona dolarów. Kara jest tak wysoka, bo oprócz rozprowadzania środków, Radomski także prał brudne pieniądze pochodzące ze sprzedaży sterydów.

Policjanci sprawdzają teraz kto mógł być klientem Radomskiego.