Polonia ostatnio wysoko przegrała z Atlasem Wrocław i w meczu z Unibaxem chciała dobrze wypaść, żeby kibice zapomnieli o fatalnym spotkaniu z wrocławianami. to się jednak nie udało. Po raz drugi z rzędu bydgoszczanie dostali niezłe lanie. Tym razem przegrali 32:60. Gospodarze od początku meczu mieli wyraźną przewagę i niemal z każdym biegiem ją powiększali.

Marma Polskie Folie Rzeszów od początku sezonu gra w kratkę - wygrane przeplata porażkami. W spotkaniu z Unią Leszno zapowiadało się na przegraną gospodarzy. Spotkanie było bardzo wyrównane, a w końcówce lepsi okazali się żużlowcy z Rzeszowa. O zwycięstwie Marmy zadecydowały przedostatni bieg wygrany 5:1. Świetnie wypadł zawodnik gospodarzy - Nicki Pedersen, który zdobył 15. punktów.

Zacięty był również mecz ZKŻ Zielona Góra z Unią Tarnów. Żużlowcy z Tarnowa mają mocniejszy skład niż ZKŻ, ale przegrali to spotkanie. Unii nie pomogła nawet świetna jazda Rune Holty i Tomasza Golloba, którzy zdobyli odpowiednio 15. i 14. punktów. W zespole gospodarzy zawiodła gwiazda drużyny - Piotr Protasiewicz, który zaliczył tylko 7. "oczek". Mimo to ZKŻ wygrał z Unią 48:43.

Aktualny mistrz Polski, Atlas Wrocław miał walczyć w Częstochowie z miejscowym Włókniarzem. Plany pokrzyżowała jednak pogoda. Tor nie nadawał się do jazdy po całodziennych opadach deszczu. Spotkanie zostanie rozegrane 13 maja o godzinie 18.30.

Mecze 6. kolejki Ekstraligi żużlowej:

Unibax Toruń - Polonia Bydgoszcz 60:32

Marma Polskie Folie Rzeszów - Unia Leszno 49:41

ZKŻ Zielona Góra - Unia Tarnów 48:43

Włókniarz Częstochowa - Atlas Wrocław (przełożony na 13.05 z powodu opadów deszczu)