Mecz miał się rozpocząć o godzinie 16.00, ale tenisistki musiały poczekać na zakończenie poprzedniego spotkania Dementiewa - Castano. Radwańska i Szarapowa wyszły na kort kilkanaście minut po godzinie 17.00. Obie skupione, zmotywowane i żądne wygranej rozpoczęły pierwszego seta.

Od początku meczu Rosjanka miała wyraźną przewagę. Radwańska robiła, co mogła, ale to Szarapowa rozdawała karty. Czołowa rakieta świata wygrała pierwszą partię 6:2, tylko momentami oddając pole naszej tenisistce.

Riposta Polki przyszła błyskawicznie. Od początku drugiej partii Radwańska wypracowywała sobie stopniową przewagę. Najpierw prowadziła 3:2, potem 4:3. W końcówce zachowała zimną krew i wygrała tego seta 6:3, doprowadzając do remisu w całym spotkaniu.

Podrażniona takim obrotem sprawy Szarapowa wzięła sprawy w swoje ręce i trzeciego seta błyskawicznie rozstrzygnęła na swoją korzyść. Wygrała 6:0 i zapewniła sobie awans do półfinału. To oznacza dla polskiej tenisistki koniec turnieju w Stambule.

Polka popełniła w tym spotkaniu sześć podwójnych błędów serwisowych i zanotowała dwa asy. Z kolei Szarapowa miała cztery asy i dziewięć podwójnych błędów.

Ćwierćfinałowy mecz turnieju w Stambule:

Agnieszka Radwańska (7, Polska) - Maria Szarapowa (1, Rosja) 1:2 (2:6, 6:3, 0:6)