Lider słynnego wyścigu podejrzany o doping
Pachnie skandalem w słynnym wyścigu Giro d'Italia. Danilo di Luca - lider tegorocznego wyścigu dookoła Włoch, jest podejrzany o stosowanie dopingu. Kolarz już wcześniej miał problemy z oskarżeniami o branie niedozwolonych środków.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Włoski Komitet Olimpijski (CONI) ostro zabrał się za ściganie dopingowiczów. Kolarze kolejno przyznają się do stosowania nielegalnych środków, a krąg podejrzanych z każdym dniem się powiększa. W tym gronie znalazł się także lider tegorocznego wyścigu Giro d'Italia - Danilo Di Luca.
Według CONI, Di Luca i jego rodak Eddy Mazzoleni z zespołu Astana stosowali doping. Przed trzema laty obaj byli o to podejrzani, ale również wówczas nie udało im się nic udowodnić. Skąd wzięły się te podejrzenia? Kolarze kontaktowali się z Carlo Santuccione, włoskim lekarzem słynącym z podawania kolarzom dopingu. W dodatku Mazzoleni jeździł także w grupie T-Mobile, z której kilku zawodników przyznało się do stosowania zakazanych środków.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!