Jak zawsze nie zawiódł Paweł Czapiewski. Polak wygrał bieg na 800 m i uzyskał czas 1.49,00. Drugi miejsce zajął Brytyjczyk Michael Rimmer (1.49,06), a trzeci był Niemiec Robin Schembera (1.49,06).

Z bardzo dobrej strony pokazał się Piotr Małachowski, który zwyciężył w rzucie dyskiem. Polak zdeklasował rywali wynikiem 66,09 m. Drugi Niemiec Robert Harting rzucił "tylko" 63,90 m, a trzeci Rosjanin Aleksandr Boriczewski 60,79 m.

Rewelacyjnie pobiegła nasza męska sztafeta na 400 m. Polacy w składzie Kacper Kozłowski, Marcin Marciniszyn, Piotr Rysiukiewicz i Daniel Dąbrowski zajęli pierwsze miejsce z czasem 3.01,70. Drudzy byli Niemcy (3.01,77), a trzeci Brytyjczycy (3.01,92).

Świetnie zaprezentowała się Sylwia Ejdys, która wygrała bieg na 1500 m. Polka uzyskała dobry czas 4.17,05 i pokonała drugą Julię Formienko z Rosji (4.17,12) i trzecią Marię Martins z Francji (4.17,23).

Niestety zawiodła nasza mistrzyni olimpijska w rzucie młotem. Kamila Skolimowska z wynikiem 67,71 m zajęła dopiero szóste miejsce. Wygrała Rosjanka Tatiana Łysenko rzutem 75,86 m, druga była Niemka Betty Heidler (73,55 m), a trzecia Białorusinka Oksana Mienkowa (73,03 m).

Również w sobotę nasi zawodnicy wygrali cztery konkurencje. Zaczął Szymon Ziółkowski, który zwyciężył w rzucie młotem - wynikiem 77,99 m. Wśród kobiet nie zawiodła Monika Pyrek. Nasza tyczkarka zajęła pierwszej miejsce pokonując wysokość 4,65 m. Również w biegu na 3000 m z przeszkodami triumfowała Polka. Katarzyna Kowalska uzyskała czas 9.45,35 minuty. Wiele szczęścia miał Marek Plawgo. Nasz zawodnik wygrał bieg na 400 m po dyskwalifikacji Greka Periklisa Iakovakisa. Czas rekordzisty Polski to 48,90 s.

klasyfikacja drużyn męskich:
1. Francja - 116 pkt
2. Niemcy - 116
3. Polska - 110
4. Wielka Brytania - 101
5. Rosja - 93
6. Grecja - 70
7. Ukraina - 58,5
8. Belgia - 53,5

klasyfikacja drużyn kobiecych:
1. Rosja - 127 pkt
2. Francja - 107
3. Niemcy - 94,5
4. Polska - 89
5. Ukraina - 81
6. Białoruś - 80
7. Grecja - 75
8. Hiszpania - 64,5