Po meczu trzeciej rundy Wimbledonu z Japonką Ai Sugiyamą (6:3, 6:3 dla Szarapowej) Rosjanka zaskoczyła dziennikarzy swoim oświadczeniem. "W niedzielę (dzień wolny na Wimbledonie) mam zamiar się zajadać słodyczami. <Świnka> to moje drugie imię" - powiedziała Szarapowa.

Piękna Rosjanka najbardziej lubi pić shaki truskawkowe. Ale jak jest w Anglii to nie wyobraża sobie dnia bez filiżanki herbaty.