Bokser wyszedł z aresztu i chce wrócić na ring
Handel narkotykami i czerpanie korzyści z prostytucji - za to polski bokser trafił do aresztu. W sumie 129 dni za kratkami. To nie był udany okres w życiu Dawida Kosteckiego. Jeden z najbardziej utalentowanych polskich bokserów zamierza o tym zapomnieć i znów zacząć walczyć na ringu.
- Dawid Kostecki: Jestem niewinny
- Evander Holyfield znów wygrywa
- Walka Adamka i Gołoty budzi kontrowersje
- "Bestia" z Rosji wraca na ring
- Gołota i Adamek nie dostali pieniędzy za walkę
- Rosjanie oszukali polskiego boksera
- Dawid Kostecki wrócił na ring i wygrał
- Dawid Kostecki zremisował walkę w Moskwie
- Amerykanie chcą oglądać "Diablo" Włodarczyka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po wyjściu z aresztu "Cygan" zapowiedział jak najszybszy powrót na bokserski ring. Są już wstępne plany na zorganizowanie walki we wrześniu. Ponad czteromiesięczny
rozbrat z salą treningową to żaden problem dla Kosteckiego.
Pięściarz teraz ma jedno w głowie: postawić wszystko na boks. "Chcę zrobić wszystko, żeby być najlepszym. Wcześniej robiłem to wszystko dla siebie. Teraz będę walczył dla tych
ludzi, którzy we mnie nie zwątpili. Czasu nie cofnę, ale przez sport mogę pokazać, ile jestem wart. Zrobię wszystko, żeby być najlepszym" - powiedział na łamach
"Przeglądu Sportowego" bokser.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!