Hancock wygrał, ale Gollob nadal liderem
Amerykanin Greg Hancock wygrał w przygranicznej miejscowości Gorican żużlową Grand Prix Chorwacji, ósmą eliminację indywidualnych mistrzostw świata. Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał Tomasz Gollob, który odpadł w półfinale.
- W Gorican żużlowcy przegrali z deszczem
- On będzie następcą Golloba?
- Gollob liderem po Grand Prix Skandynawii
- Polacy drużynowymi mistrzami świata!
- "Zapachniało złotem, ale zgarnęli je Polacy"
- Tomasz Gollob zarobił 7 tysięcy dolarów
- Kalendarzowy bałagan w ekstralidze
- 80 - lecie AWF
- Gollob nie dał szans rywalom w Danii
- Dodatkowe bilety na żużlową Grand Prix Polski
- Gollob nie wystartuje w finale mistrzostw Polski
- Gollob sięgnie po tytuł mistrza świata?
- Gollob: Jestem w transie, ciągle jadę!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mistrz świata sprzed trzynastu lat Hancock, który jako jedyny zawodnik wystąpił we wszystkich dotychczasowych 130 turniejach GP, wyprzedził Brytyjczyka Chrisa Harrisa i Australijczyka Jasona Crumpa. Ostatni w finale był Szwed Fredrik Lindgren. Rune Holta i Jarosław Hampel, podobnie jak Gollob, zakończyli rywalizację w półfinałach.
Pierwsze w historii zawody o GP Chorwacji z powodu ulewnego deszczu zostały przeniesione z soboty na niedzielę. Do zakończenia mistrzostw pozostały trzy eliminacje. Następny turniej odbędzie się 11 września w duńskim Vojens.
Polacy po raz pierwszy w tym sezonie nie zajęli miejsca na podium. Udało się to natomiast obrońcy tytułu Crumpowi, dzięki czemu zmniejszył do dziesięciu punktów stratę do Golloba. Drugi w klasyfikacji generalnej Hampel wyprzedza Australijczyka już tylko o trzy punkty. Zapowiada to emocjonującą rywalizację o złoty medal. Do zakończenia sezonu pozostały zawody w Vojens, włoskim Terenzano i Bydgoszczy. Na tym ostatnim torze wygrywa zazwyczaj Gollob.
O najsłabszych w tym sezonie wynikach reprezentantów Polski przesądził niezbyt udany w ich wykonaniu początek zawodów. Po dwóch seriach startów Holta miał trzy punkty, Gollob jeden, zaś Hampel żadnego. Później było już znacznie lepiej. Gollob oraz Hampel wygrali po dwa wyścigi, a Holta jeden i cała trójka uzyskała awans do półfinału. Jednak musiała wybierać pozycje startowe na końcu, co na ciężkim torze w Goricanie miało duże znaczenie. W uprzywilejowanej sytuacji byli najlepsi w turnieju zasadniczym Harris, Hancock i Crump.
W pierwszym półfinale najszybszy był Harris. Hampel po emocjonującej walce o drugie miejsce minimalnie przegrał z Lindgrenem. Po chwili Hancock i Crump nie dali szans Gollobowi i Holcie. Wyścigu nie ukończył Holta, który w starciu z Gollobem upadł na tor, ale było to na ostatnim okrążeniu i sędzia nie przerwał biegu. W finale Hancock nie dał się wyprzedzić jadącemu za nim Harrisowi i wygrał jedenasty turniej GP w karierze.
W niedzielę tylko cztery punkty zdobył Duńczyk Nicki Pedersen, który kilka tygodni temu złamał łopatkę i nie doszedł jeszcze do pełnej dyspozycji. Trzykrotny mistrz świata jest w klasyfikacji generalnej dopiero dwunasty; ma coraz mniejsze szanse na miejsce w czołowej ósemce i zagwarantowania sobie prawa startu w przyszłorocznym cyklu GP. W Goricanie nie wystąpił kontuzjowany Rosjanin Emil Sajfutdinow.
Źródło: PAP












































~johny2010-08-30 09:45
Rzetelny artykuł
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!