Żona Tomasza Golloba weszła przez okno do domu sąsiadów, zabrała stamtąd miecz samurajski i z nim rzuciła się na ich samochód. Brygida G., która jest w trakcie rozwodu z mistrzem świata na żużlu przeżyła załamanie nerwowe. 

"Ona nie wytrzymała napięcia. A po tym, jak jej mąż złożył do sądu listę piętnastu świadków, którzy mieli świadczyć, że Brygida źle się prowadzi, zaczęła się od nas oddalać"  - mówi osoba, która dobrze zna Gollobów.

"Prokuratorzy kończą śledztwa w sprawie domniemanego znęcania się Tomasza Golloba nad żoną oraz w sprawie rzekomego podrobienia podpisów pod umowami kredytowymi. Zawiadomienia przeciwko Gollobowi złożyła jego żona. On zaś złożył teraz wniosek o ubezwłasnowolnienie żony, którą również zajmuje się prokurator" - czytamy na stronie "Super Expressu".

Po kolejnej sprawie rozwodowej Brygida G. poszła na ulicę, przy której mieszkała z Tomaszem Gollobem.

"Męża nie było w domu, byli za to jego mechanicy. Prosili, aby nie wchodziła, ale ich nie słuchała. Wybiła szybę i weszła przez okno do domu nie swojego, a sąsiadów. Wzięła miecz samurajski i nim odcięła od auta firmowy znaczek mercedesa. Myślała, że to auto Tomasza Golloba" - opowiada świadek.

"Super Express" podaje, że Tomasz Gollob nie chciał komentować tej sprawy.

>>>Czytaj więcej: Żona Golloba pocięła sąsiadowi mercedesa mieczem samurajskim