Kubot gra w Poznaniu. I jest już w drugiej rundzie
Rozstawiony z numerem pierwszym w challengerze tenisowym Poznań Porsche Open powered by Enea (z pulą nagród 85 tys. euro) Łukasz Kubot awansował do drugiej rundy po zwycięstwie nad kwalifikantem ze Słowacji Kamilem Capkovicem 4:6, 6:3, 7:6 (7-5).
- Kubot znów awansował i jest 60. na świecie
- Kubot przegrał w Stuttgarcie. Hiszpan był lepszy
- Kubot idzie jak burza. Polak awansował do ćwierćfinału
- Kubot w drugiej rundzie turnieju ATP w Stuttgarcie
- Debel Kubota w Stuttgarcie dostał jedynkę!
- ME-2012: Ukraina gotowa na 80 procent
- Kubot: Moim marzeniem są igrzyska w Londynie
- Kubot przegrał z kontuzją. Polak wycofał się z turnieju
- Ranking ATP: Kubot jest 60., Janowicz 142.
- Łukasz Kubot zgarnął z kortów kilkaset tysięcy dolarów
- Łukasz Kubot 59. tenisistą na świecie
- Djokovic na czele, Kubot 57. w rankingu ATP
- Kubot 57. na świecie i wraca po kontuzji
- Udany powrót Kubota. Polak w II rundzie turnieju w Kuala Lumpur
- Druga runda i koniec. Kubot przegrał z Rosjaninem
- Kubot awansował na 56. miejsce w rankingu ATP
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W serii popołudniowej Marcin Gawron przegrał z rozstawionym z czwórką zwycięzcą challengera w Sopocie Francuzem Erikiem Prodonem 6:2, 1:6, 0:6.
Wcześniej do drugiej rundy awansował Jerzy Janowicz. Odpadli Piotr Gadomski i Michał Przysiężny.
Widzowie, którzy wypełnili do ostatniego miejsca trybuny kortu centralnego Parku Tenisowego Olimpia w Poznaniu, doczekali się po dwóch godzinach i 43 minutach kankana najwyżej sklasyfikowanego polskiego tenisisty na liście ATP (60.). Kubot z największym trudem pokonał świetnie dysponowanego kwalifikanta.
Capkovic grał z rozstawionym z numerem pierwszym Polakiem jak równy z równym. W trzecim secie prowadził 4:1 i 5:2. Dwie piłki dzieliły go od sensacyjnego zwycięstwa. Nawet gdy w tie breaku było 4:0, 5:1 i 6:4 dla Kubota, Słowak doprowadził do stanu 6:5.
Kubot grał nierówno. Bardzo dobre zagrania przeplatał z fatalnymi, w tym z podwójnymi błędami serwisowymi.
"Zagrałem fatalnie. Do końca jednak, nawet przy wyniku 1:4 i 2:5 w trzecim secie wierzyłem w zwycięstwo. Rywal miał dobrą zaprawę po trzech spotkaniach w eliminacjach. Wygrałem sercem, a nie głową. Dziękuję za wsparcie ze strony kibiców. W drugiej rundzie czeka mnie także trudna przeprawa z Włochem Marco Crugnolą, który wyeliminował Michała Przysiężnego. To nieobliczalny tenisista. Raz się z nim spotkałem parę lat temu i wówczas przegrałem".
Źródło: PAP









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!