Małysz: Cały czas do przodu
Tym razem był już lepiej. Adam Małysz zajął siódme miejsce w konkursie w Trondheim. Czyli poprawił się w porównaniu z szesnastą pozycją w Kuusamo. Nasz mistrz jest zadowolony z postępu. "Cały czas idę do przodu, to cieszy" - mówi Małysz.
- Małyszowi brakuje stabilizacji
- Bukmacherzy nie stawiają na Adama Małysza
- Morgenstern wygrywa, Małysz jest ósmy
- Z Małyszem jest coraz lepiej
- Trzech Polaków skoczyło na taką samą odległość
- Małysz 10., bezkonkurencyjny Morgenstern
- Trener wie, jak pokonać kryzys
- Małysz poskacze w Austrii zamiast w Słowenii
- Zobacz, jak Małysz skakał w Trondheim
- Małysz: Z moją formą jest dobrze
- Adam Małysz siódmy w Trondheim
- Małysz: To jeszcze nie jest to
- Wyboje w Trondheim
- Małysz: Cieszę się z drugiego skoku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chociaż w sobotę początki były trudne. "W moim pierwszym skoku za bardzo koncentrowałem się na tej lewej narcie, aby jej nie wykręcić, przez co nie mogłem dać z siebie wszystkiego, na co mnie aktualnie stać, musiałem bardziej się pilnować" - tłumaczył Adam Małysz.
"Cieszę się, że od wczoraj znacznie się poprawiłem, ponieważ ten skok kwalifikacyjny nie wyszedł mi, i dzisiaj obawiałem się trochę przed zawodami. Musiałem bardzo koncentrować się na tym, aby nie wykręcić tej lewej narty i udało mi się. Cały czas idę do przodu, to cieszy" - dodał "Orzeł z Wisły".
Małysz jest pod wrażeniem rewelacyjnej formy Thomasa Morgensterna. W Trondheim Austriak wygrał drugi konkurs w sezonie. "Morgenstern jest teraz w takim gazie, że musi uważać, aby sobie nie zrobić krzywdy. W tym drugim skoku dziwnie wylądował, chwytał się potem za udo, mógł złapać go skurcz" - powiedział polski skoczek.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!