"Marco Bonitta to strzał w dziesiątkę"
Zatrudnienie Marco Bonitty było doskonałym posunięciem. Po katastrofalnym zeszłym roku, wreszcie jest postęp w grze naszych siatkarek. "Ten wybór był strzałem w dziesiątkę" - cieszy się prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Waldemar Wspaniały.
- Bonitta: Losowanie bez większego znaczenia
- Marco Bonitta: Jedziemy dalej
- Żona Marco Bonitty czuje się lepiej
- Bonitta za dwa tygodnie wróci do pracy z kadrą
- "Złotka" poznały rywalki w walce o awans na olimpiadę
- Świeniewicz wraca do kadry?
- Bonitta: To był nasz najgorszy mecz
- One powalczą o awans do igrzysk
- Znamy kadrę, która ma powalczyć o igrzyska
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Odkąd Andrzej Niemczyk odszedł z reprezentacji, nasze "Złotka" były tylko cieniem wielkiej drużyny. "Ten sezon, po wszystkich wcześniejszych zawirowaniach, oceniam pozytywnie. Trenerowi udało się jakoś wszystko poukładać, chociaż początek był trudny" - powiedział Wspaniały serwisowi reprezentacja.net.
"Trener rozmawiał ze wszystkimi zawodniczkami, które nie chciały grać w reprezentacji. Dzięki temu wróciła Dorota Świeniewicz, Gosia Glinka, czyli bardzo ważne postaci dla tej reprezentacji. Pokazało się kilka nowych zawodniczek. Odkryciem sezonu stały się Milena Sadurek, Lena Dziękiewicz, swoje pięć minut miały bardzo młode zawodniczki Klaudia Kaczorowska i Agnieszka Bednarek" - wyliczył prezes PZPS.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!