Polki nie pojadą na olimpiadę, bo... wygrały mecz
Czy można wygrać mecz i tego żałować? To możliwe. Polskie szczypiornistki pokonały Hiszpanki 30:29 i zatrzasnęły rywalkom drzwi do ćwierćfinałów. Przy okazji także sobie - do igrzysk w Pekinie.
- Polskie szczypiornistki przegrały z Węgierkami 26:28
- Polskie szczypiornistki przegrały 32:35 z Niemkami
- Polskie szczypiornistki kupują musztardę
- Nasze szczypiornistki wygrały w meczu o honor
- Rosyjskie szczypiornistki są najlepsze
- Chorwatki pomogły polskim szczypiornistkom
- Nasze szczypiornistki mają dzień wolny
- Nasze szczypiornistki regenerują siły
- Zenon Łakomy: Zabrakło sił
- Olimpiada oddala się od naszych szczypiornistek
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wszyscy się dziwią i gratulują, że polski zespół nie kalkulował. "Jeszcze się łudzimy, że zagramy w olimpijskich kwalifikacjach, ale szanse są minimalne. A ta wygrana psychicznie wzmocniła zespół. Dziewczyny uwierzą, że potrafią nie tylko nawiązać walkę z najlepszymi, ale mogą też wygrywać" - wyjaśniał kilka chwil po meczu ciągle rozemocjonowany trener kadry Zenon Łakomy. Szkoleniowiec poprowadził zespół do zwycięstwa, nie mówiąc podopiecznym, że w tym przypadku bardziej opłacalna byłaby porażka.
Przez kilkadziesiąt minut trwała dramatyczna walka. Hiszpankom zależało choćby na remisie, który dawał im awans do ćwierćfinału i prawo gry w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk. Gdy zabrzmiała ostatnia syrena, kibice naszych rywalek nie mogli uwierzyć w to, co się stało. Delegacja Korei, której Polki sprezentowały ćwierćfinał, wprost szalała z radości.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!