Małysz: To jeszcze nie jest to
Nasz mistrz w kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata w Villach poszybował na 93 metr i zajął 3. miejsce. To wynik którego nie możne się wstydzić, ale Adam Małysz nie jest zadowolony. Wie, że może skakać jeszcze lepiej. "To ciągle nie jest to, o co mi chodzi" – kręcił głową Polak.
- Małysz: Cały czas do przodu
- Małysz: Wiem, z czym mam problem
- Z Małyszem jest coraz lepiej
- Trener wie, jak pokonać kryzys
- Małysz znowu nie zachwycił
- Małysz poskacze w Austrii zamiast w Słowenii
- Morgenstern wygrywa, Małysz jest ósmy
- Małysz: Cieszę się z drugiego skoku
- Federer obłowił się na Małyszu
- Jak trwoga, to do Villach
- Bukmacherzy nie stawiają na Adama Małysza
- Małysz 10., bezkonkurencyjny Morgenstern
- Nie ma już biletów na Małysza w Zakopanem
- Nasi skoczkowie muszą poszukać formy
- Morgenstern jest jak automat
- Zobacz, jak Małysz skakał w Trondheim
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wygląda na to, że zgodnie z zapowiedziami Adam pomału wraca do swojej normalnej dyspozycji. On sam nie jest z siebie zadowolony. Jego problem dotyczy już nie przemęczenia, o czym mówiło się ostatnio, ale odpowiedniej sylwetki na rozbiegu.
"Szukam dobrej pozycji dojazdowej. Coś się popsuło tego dnia kiedy pierwszy raz skakaliśmy na śniegu. Tory tam były starsznie nierówne. Następnym razem trzeba będzie dobrze przemyśleć przejście na śnieg. Może lepiej później, ale w lepszych warunkach?" – zastanawiał się Małysz.
W drugiej serii treningowej oraz kwalifikacyjnej Adam wystąpił w nowym, niebieskim kombinezonie. Chwalił sobie decyzję o jego użyciu. "Poprzednie były tragiczne. Na drugi konkurs w Trondheim musiałem założyć zupełnie stary, bo w tym przygotowanym na początek sezonu na plecach powyrywały się kawałki materiału. Ten jest bardziej dopasowany, lepiej się w nim czuję. To takie drobnostki, ale poskładane do kupy mają wielki wpływ na końcowy rezultat" - tłumaczył.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!