Dziennik.plSport

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Małysz: To jeszcze nie jest to

2007-12-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nasz mistrz w kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata w Villach poszybował na 93 metr i zajął 3. miejsce. To wynik którego nie możne się wstydzić, ale Adam Małysz nie jest zadowolony. Wie, że może skakać jeszcze lepiej. "To ciągle nie jest to, o co mi chodzi" – kręcił głową Polak.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wygląda na to, że zgodnie z zapowiedziami Adam pomału wraca do swojej normalnej dyspozycji. On sam nie jest z siebie zadowolony. Jego problem dotyczy już nie przemęczenia, o czym mówiło się ostatnio, ale odpowiedniej sylwetki na rozbiegu.

"Szukam dobrej pozycji dojazdowej. Coś się popsuło tego dnia kiedy pierwszy raz skakaliśmy na śniegu. Tory tam były starsznie nierówne. Następnym razem trzeba będzie dobrze przemyśleć przejście na śnieg. Może lepiej później, ale w lepszych warunkach?" – zastanawiał się Małysz.

W drugiej serii treningowej oraz kwalifikacyjnej Adam wystąpił w nowym, niebieskim kombinezonie. Chwalił sobie decyzję o jego użyciu. "Poprzednie były tragiczne. Na drugi konkurs w Trondheim musiałem założyć zupełnie stary, bo w tym przygotowanym na początek sezonu na plecach powyrywały się kawałki materiału. Ten jest bardziej dopasowany, lepiej się w nim czuję. To takie drobnostki, ale poskładane do kupy mają wielki wpływ na końcowy rezultat" - tłumaczył.

Krzysztof Jordan
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«