AZS zgasił Iskrę!
Szaleństwo w Częstochowie. Siatkarze AZS awansowali do ćwierćfinału Pucharu CEV. W rewanżu pokonali najeżoną gwiazdami drużynę Iskry Odincowo. Najlepszy siatkarz świata, czyli Brazylijczyk Giba był momentami bezradny. O zwycięstwie AZS przesądził złoty set.
- Lozano woli piłkę nożną od siatkówki
- "Transfer Abramowa to wielki szok"
- Rosyjski gwiazdor wybrał grę w Polsce!
- Agata Mróz: Znalazłam dawcę szpiku
- AZS Częstochowa nie dała rady gwiazdorom
- Siatkarze AZS Częstochowa gromią
- MKS Dąbrowa Górnicza w półfinale Pucharu CEV siatkarek
- Polskie kluby chcą zbojkotować Ligę Mistrzów
- Wspaniały mecz naszych siatkarek. Są o krok od finału
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oprócz Giby, który w opinii fachowców jest najlepszym siatkarzem na świecie, kibice mogli podziwiać grę także innych świetnych zawodników. W Iskrze Odincowo grają bowiem takie tuzy, jak: Rosjanie Aleksiej Wierbow, Aleksiej Kuleszow i Paweł Abramow czy najlepszy zawodnik ostatniego Final Four Ligi Mistrzów, Niemiec Jochen Schoeps.
Ale siatkarze AZS się nie przestraszyli. W pierwszym secie byli równorzędnym partnerem dla gwiazdorów. Wygrali 25:23. W drugim secie to Giba i spółka byli górą. Kibice obawiali się, że po pechowej porażce, ich drużyna się podda. Nic bardziej mylnego. Zawodnicy AZS wygrali trzecią partię 25:21 i czwartą w takim samym stosunku.
A to oznacza, że o awansie do ćwierćfinału musiał zdecydować złoty set. AZS wcale nie stał na straconej pozycji. Polski zespół nie miał nic do stracenia. To była gigantyczna zaleta. Niesieni dopingiem fanów Akademicy wygrali 15:13 i awansowali do ćwierćfinału.
Rewanżowy mecz 1/8 finału Pucharu CEV:
AZS Częstochowa - Iskra Odincowo 4:1 (25:23, 23:25, 25:21, 25:21, 15:13)












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!