Robert Pietryszyn: Oszkalowano nas
Zagłębie Lubin może mieć kłopoty. W czwartek Wydział Dyscypliny PZPN zajmie się podejrzeniami handlowania meczami przez klub. Prezes Miedziowych się tym nie przejmuje. "Po tych wszystkich bzdurach, jakie przeczytałem w gazetach, doszedłem do wniosku, że nas oszkalowano" - mówi DZIENNIKOWI Robert Pietryszyn.
- Degradacja nawet do trzeciej ligi
- Mistrzowie Polski poznają zarzuty korupcyjne
- Tydzień strachu dla Zagłębia i Widzewa
- Robert Pietryszyn: Dostosowuję się do reguł gry
- Byli mistrzowie Polski czekają na degradację
- Prezes Zagłębia: Michniewicz za bardzo kocha media
- Pietryszyn: Jesteśmy lepsi po przegranej ze Steauą
- Piłkarze w Polsce obiecują ligę bez oszustw
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czwartek będzie sądnym dniem dla Zagłębia?
Ja już od dawna, średnio co dwa tygodnie, dowiaduje się, że lada dzień zdegradują Zagłębie, ale jakoś nadal gramy w pierwszej lidze. Jestem więc spokojny.
Czyli nie przyjmuje pan do wiadomości, że Zagłębie może zostać zdegradowane?
Proszę pana, a założyłby się pan o swój samochód, że jednak zostanie? Ja też się nie założę.
Nikt z prokuratury we Wrocławiu się z panem nie kontaktował?
Nie dostałem żadnego zawiadomienia, aby przeciw nam toczyła się jakaś sprawa. Kilka miesięcy temu podjąłem
pewne działania na podstawie artykułów prasowych. Chciałem poprosić o status pokrzywdzonego w tej sprawie, bo po tych wszystkich bzdurach, jakie przeczytałem w gazetach, doszedłem do wniosku,
że nas oszkalowano. W lipcu prokuratura odpowiedziała, że interes prawny naszego klubu nie jest naruszony.
Sądzi pan, że dowody na Zagłębie są zbyt słabe?
Jakie dowody? Ja nawet nie otrzymałem od Wydziału Dyscypliny PZPN, że prowadzą w naszej sprawie jakieś postępowanie.
Podobno Zagłębie ma być ukarane nie tylko za korupcję, ale i za to, że zatrudniło Wiesława Wojno nie rozliczając się najpierw z Czesławem Michniewiczem.
Absurd. Kontrakt Wojny leży w PZPN. Związek od dawna o wszystkim wiedział. Jeśli chcą za to trenera Wojnę zawiesić, to tak jakby chcieli i Pietryszyna zawiesić. Chcą, ale nie za bardzo
mogą.
Jak pan skomentuje pogłoski, że Zagłębie jest tylko kozłem ofiarnym, a resztę klubów czeka abolicja?
Wcale bym tego nie komentował. To będzie najlepszy komentarz. Do tego, że ktoś czyha na moją posadę i pieniądze Zagłębia - też.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!