Marco Bonitta: Jedziemy dalej
Awansować do igrzysk olimpijskich będzie szalenie trudno. Już za 5 dni nasze siatkarki zaczynają walkę w turnieju kwalifikacyjnym w Halle. Trener Marco Bonitta zdaje sobie sprawę z ogromnej presji. "To dla mnie nic nowego. Przerabiałem już sytuacje, że albo jedziemy razem dalej, albo się rozstajemy. I jechaliśmy dalej!" - twierdzi selekcjoner.
- Złotka grają dla Agaty Mróz
- One powalczą o awans do igrzysk
- Bonitta nie powołał Świeniewicz
- Bonitta: W Halle możemy zdobyć Pekin
- Świeniewicz wraca do kadry?
- Polki zaczęły od zwycięstwa
- "Marco Bonitta to strzał w dziesiątkę"
- "Złotka" poznały rywalki w walce o awans na olimpiadę
- Bonitta: Losowanie bez większego znaczenia
- Znamy kadrę, która ma powalczyć o igrzyska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Włoch wierzy w umiejętności swoich podopiecznych. "Gwarantuję, że nasze rywalki będą musiały na parkiecie pluć krwią, by tak się stało. Zrobimy wszystko, by wywalczyć awans do Pekinu. W końcu powiedziałem, że konferencja przed wyjazdem na igrzyska będzie już po polsku" - przypomniał "Super Expressowi".
W sobotę Złotka zagrają w Bielsku-Białej mecz towarzyski z "Gwiazdami Ligi Siatkówki Kobiet". Zebrane pieniądze zostaną przekazane na leczenie chorej Agaty Mróz. W zespole gwiazd zagrają między innymi Joanna Mirek, Natalia Bamber i Izabela Bełcik.
"Ten mecz tylko na papierze będzie towarzyski. Kilka zawodniczek będzie chciało coś udowodnić... Ale to dobrze. To będzie dla nas prawdziwy sprawdzian" - cieszy się Marco Bonitta.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!